Szczęście to nie ilość pieniędzy, tylko ludzie w twoim życiu, którzy pomagają Ci tworzyć piękne wspomnienia.

Cześć Kochani,

Mój dom ostatnio naprawdę żyje. Spędzamy czas z naszą ciężarną przyjaciółką i czteromiesięcznym mopsikiem. Staliśmy się domem tymczasowym i jest to naprawdę wspaniałe. Budzi mnie mały słodziak skaczący po mojej twarzy, a obiadek jem z widokiem na piękny ciążowy brzuszek. Do tego wspaniałe słońce za oknem, dobry jest ten marzec w moim domu. Szkoda, że wiadomości ze świata i Polski nie są tak optymistyczne…

Z moją kochaną ciężarną wzięłyśmy się za recenzje gry ZGRANA PARA od

Zacznijmy od okładki, ponieważ ta wygląda jak produkt dla małych dzieci, a wręcz przedszkolaków. A gra jest od ośmiu lat wzwyż.  Otwieranie gry nie jest intuicyjne i może sprawić trochę problemów. Jest jednak na tyle solidne, że nie ma obaw przed przypadkowym rozsypaniem gry. Brakuje mi jednak w środku odpowiednich przegródek, aby móc utrzymywać porządek.

Plansza do gry jest zgięta i jak się ją kładzie na prostym stole to odstaje. Nie jest to wada gry, ale mały estetyczny minus. W instrukcji brakuje zawartości pudełka, nie są też opisane karty w sposób czytelny. Samo przygotowanie do gry zajmuje zbyt dużo czasu i zaczyna być mocno nużące. Instrukcja pozostawia nas niestety ze zbyt dużą ilością pytań bez odpowiedzi. Jeżeli jednak potraktujemy ją z przymrużeniem oka to jest szansa, aby się połapać.

Jest to fajna gra dla pary: rodzic – dziecko. Nie jest to propozycja dla pary: kobieta – mężczyzna, wieczorem przy lampce wina. Jednak tuż po niedzielnym obiedzie jest to dobra propozycja do nauki i zabawy jednocześnie. Zdecydowanie pobudza ona szare komórki i rozwija słownictwo.

Rozgrywka dla dwóch osób trwa około 10 minut. Warto zagrać 4 i 6cio osobową rodziną. Jest prosta i szybka idealnie nadaje się dla rodzin. Może zaciekawić dzieci i ma wartość edukacyjną. Pobudza się również wyobraźnie, ponieważ opisywanie tego, co się widzi nie jest wbrew pozorom łatwe dla dzieci.

Cena gry to 52 złotych, KUP: KLIK

You may also like

8 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *