Nie masz wpływu na to jakie dostaniesz karty, ale to od Ciebie zależy jak rozegrasz partię

Cześć Kochani,

ostatnio zdecydowanie częściej z moim mężem sięgamy po gry planszowe. Wcześniej też uwielbialiśmy w nie grać, ale zazwyczaj w większym towarzystwie. Jak się niedawno okazało nie ma nic przyjemniejszego niż popołudnia spędzane na rozgrywkach z mężem. Można wtedy zdecydowanie więcej ugrać, np.

kto przegra zmywa naczynia, idzie z psem, robi kolację, odkurza 🙂

Dodatkowa motywacja jest zawsze na plus, a przy okazji obowiązki domowe są wykonane. Perfekcyjna Pani Domu!

Gra Lombard trafiła w moje ręce zupełnie niespodziewanie i muszę powiedzieć, że podeszłam do niej z dużą dozą sceptycyzmu. Nie wiem jak Wy, ale ja nigdy nie byłam w lombardzie, widziałam tylko kilka witryn i jakoś nie miałam ochoty tam wejść.

Tymczasem weszłam w świat Lombardu, wkręciłam się w niego i postanowiłam zostać na dłużej.

Lombard. Życie pod zastaw,

Cena: 67 zł. KUP: KLIK

Dla wszystkich którzy znają ten serial gra pewnie wygląda zupełnie inaczej niż dla mnie. Niemniej jednak ja się świetnie bawię gromadząc jak najwięcej pieniędzy. W grze muszę zdobywać też uznanie Szefa – Pana Kazimierza.  Po napisaniu tych dwóch zdań mam wrażenie, że jest to po prostu gra w życie 🙂 Nie ma tylko aż tak drastycznych konsekwencji za podejmowanie złych decyzji. Przeciwnikiem w grze są pozostali pracownicy w tym przypadku mój mąż. Gra jest strategiczna i dobre decyzje są tutaj wskazane.

Gra zdecydowanie jest emocjonująca i myślę, że może zauroczyć wiele osób. Najfajniejsze momenty to te w których trzeba szybko podjąć ryzyko inwestycyjne albo, gdy otwieramy nieprzewidywalne karty losu. Podczas gry można swobodnie rozmawiać, śmiać się, a długość gry możemy sami dopasować. Idealna opcja, gdy chcemy świadomie zarządzać czasem.

Mimo, że to mój mąż na co dzień pracuje w handlu to zazwyczaj ja wygrywam nasze partyjki. Myślę, że to wina tego, że mój Luby jest baaardzo ostrożny, czasami, aż za bardzo. Sama plansza i rekwizyty są bardzo ciekawe i dobrze wykonane. Gra zdecydowanie będzie służyć przez lata.

Na planszy znajduje się ścieżka z czterema tygodniami podzielonymi na dni. Jedna kolejka to jeden dzień, czyli jeden ruch plastikowego pionka. I to właśnie my decydujemy jak długo będziemy grać. My zazwyczaj bierzemy cały miesiąc i rywalizujemy o tytuł pracownika miesiąca.

Grę zaczynamy od rozdania gotówki (gdyby tak można było rozpoczynać każdy dzień), później bierzemy losowe karty przedmiotów. Wcześniej każdy z nas zdecydował w jakiej dziedzinie handlu będzie się specjalizował – jeżeli otrzymaliśmy te karty możemy brać za nie podwójną stawkę. Czysty zysk!

Nie mamy raz na zawsze nadanej wartości danego przedmiotu. O tym jaką cenę uzyskamy decyduje wynik na Zielonej Kostce Kupna lub Czerwonej Kostce Sprzedaży. Kupowane przedmioty posiadają ukryte wady lub atuty, zmieniające wartość przedmiotu w trakcie rozgrywki. Żeby nie było tak łatwo nad grą czuwa Szef Kazimierz, który może przyznać premię albo ją zabrać.

Rozgrywkę kończymy po pokonaniu ustalonego odcinka na ścieżce czasu. Wygrywa osoba, która zarobiła dla Lombardu Pana Kazimierza najwięcej pieniędzy. Uważam, że to świetny sposób na spędzanie czasu, a gra zdobędzie serca osób w szerokim przedziale wiekowym. To super pomysł na rodziny dzień.

You may also like

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *