Nie ma piękniejszego kłamstwa niż idealny makijaż.

Cześć Dziewczyny,

Już jakiś czas temu w jednym ze sklepów z odzieżą damską przy płatnościach pojawiła się opcja „paragon dla męża”. I tak magicznie kwota rachunku malała o ponad pięćdziesiąt procent. Zastanawiałam się wtedy kto i po co wpadł na taki pomysł – dla mnie był to naprawdę dobry żart. Dziś wiem, że taka opcja ratuje wiele dziewczyn przed małymi awanturkami w domu 🙂 I muszę przyznać, że Rossmann Polska również powinien mieć taką opcję. Nie wierzę, że wśród nas jest kobieta, której kiedyś nie poniosło przy tych idealnie podświetlonych półeczkach w Rossmannie, z tymi wyjątkowymi kremami, podkładami, perfumami i gadżetami. No i ta straszna przypadłość dopadła ostatnio i mnie, ale ja nazywam to „wirusem toaletki”, o którym piszę już kolejny post z rzędu 🙂 I do dziś nie wiem, jak miałam powiedzieć sobie STOP, gdy przechodziłam obok najnowszych pędzli KILLYS Tokyo Night dostępnych w Rossmannie tylko w październiku!

Pierwsze pędzle do makijażu dostałam od swojej koleżanki, drugi komplet od swojego męża – te mogłam wybrać sobie sama 🙂 I przyznam szczerze, że do dziś mam wszystkie swoje pędzle i korzystam z nich regularnie. Niemal do każdego kosmetyku mam inny pędzelek, ale wynika to tylko z tego, że uważam, że nie każdy produkt będzie dobrze pracował z każdym pędzlem. Dla mnie możliwość malowania się pędzlami i gąbkami to przede wszystkim higiena, czyste ręce i wysoka precyzja wykonania oraz zdecydowanie dłuższy czas trzymania się makijażu na twarzy. I jedyną wadą dla mnie jest czasochłonny proces mycia, suszenia i przechowywania pędzelków, ale przezorna troska jest bardzo opłacalna. (Najstarszy pędzel ma sześć lat.)

KILLYS Tokyo Night to kolekcja inspirowana wachlarzem gejszy. Unikatowa, profilowana skuwka (ferrula) skupia wielobarwne wysokiej jakości włosie syntetyczne. Drewniana rękojeść pozwala na wygodną i sprawną pracę. Pędzle zapewniają wszechstronne zastosowanie: ukierunkowane konturowanie i podkreślanie kobiecego piękna.

Pędzel do pudru- wachlarz, 27,99 zł,

KUP: KLIK

Celowo zaczynam od tego pędzla bo dla mnie jest najlepszy 🙂 Przeznaczony jest do aplikacji kosmetyków prasowanych i sypkich. Po raz pierwszy użyłam go, gdy musiałam zmieść z policzka cień mineralny, który się nieco za bardzo posypał. Pędzel spisał się doskonale i nie zniszczył konturów twarzy, które miałam już zrobione. Wykorzystałam go również przy nałożeniu prasowanego pudru rozświetlającego – zapewnił delikatną i jednorodną aplikację. Ułożone w kształt wachlarza włosie pozwala na równomierne rozprowadzenie kosmetyku jednym płynnym ruchem.

Co więcej, ta unikalna forma sprawia, że pędzel nie zasłania światła podczas makijażu.

Pędzel do różu i bronzera- wachlarz,

cena 24,99 zł, KUP: KLIK

I zupełnie o tym zapomniałam, ale KONIA Z RZĘDEM dla osoby, która wpadła na pomysł podpisania tych pędzli. Dla mnie to jak zbawienie, nie muszę się zastanawiać nad tym, który wziąć tym razem. Nic sobie nie muszę przypominać, żadna blogerka makijażowa nie lata mi przed oczami, a ja usilnie nie zastanawiam się: „ten czy tamten był do różu.” Perfekcyjne rozwiązanie.

Konturowanie twarzy to dla mnie podstawa i  nie rozumiem jak mogłam żyć wcześniej i co więcej, jak mogłam poderwać swojego męża 🙂 Jeszcze sześć lat temu za najwyższą formę makijażu uznawałam jednolitą, bladą i matową twarz wszędzie i zawsze. Dziś dobry bronzer odejmuje mi kilogramów i tuszuje drugi podbródek. Ten pędzel jest idealny, aby podkreślić kości policzkowe i precyzyjnie zaakcentować wybrane partie twarzy.

Pędzel do konturowania 4D

Cena 24,99 zł, KUP: KLIK

Za każdym razem, gdy biorę ten pędzel do rąk mówię do niego: Dawaj Skarbie, pokaż, co potrafisz. To dla mnie niesamowite, że za każdym razem mnie zaskakuje i sprawia, że pieję z zachwytu bo nie sądziłam, że dany rozświetlacz może tak świetnie leżeć i pracować na twarzy. Pędzel do konturowania 4D. 4D Contour Brush.Bardzo gęste, stożkowo ścięte włosie błyskawicznie rozprowadza każdy rodzaj bronzera, różu i rozświetlacza.  Pozwala na precyzyjną aplikację produktów sypkich lub prasowanych bez rozmazywania wcześniej nałożonych produktów.  TEN PĘDZEL POWINNA MIEĆ KAŻDA Z WAS!

Pędzel do podkładów płynnych,

cena 24,99 zł, KUP: KLIK

No dobra – nakładanie płynnego podkładu pędzlem to dla mnie wciąż wyzwanie. Próbuje od sześciu lat i ewidentnie brakuje mi cierpliwości, polotu i chyba jeszcze raz cierpliwości. I owszem pędzel jest genialny, gdy miejscowo nakładam kolejną warstwę, żeby przykryć naczynka, czy niedoskonałości, ale na całą twarz?! DZIEWCZYNY, JAK WY TO ROBICIE? I czy da się to zrobić szybko? Czy trzeba być ulubienicą Bogą by to ogarnąć? Ten pędzel posiada specjalnie zaprojektowane wgłębienie na płynny podkład i to powiem Wam, tak mnie zaskoczyło, że otworzyłam buzię ze zdziwienia. Jeszcze (podkreślam JESZCZE) nie ogarniam, ale jak zacznę to pewnie stanę się mistrzynią władania tym pędzlem 🙂 

Ta unikalna forma sprawia, że fluid nakładany jest warstwowo zapewniając efekt idealnie gładkiej skóry.

Gąbeczka do makijażu,

cena 14,99 zł, KUP: KLIK

Mam wrażenie, że z gąbkami do makijażu jest jak z seksem. Każda z nas szuka w nich czegoś innego, ale każda z nas skrycie marzy o satysfakcji. Gąbek i gąbeczek miałam już co najmniej naście i śmiało mogę napisać, że są takie, które nie nadają się do niczego i takie, które kocha się po pierwszym użyciu. Ta, jest gdzieś po środku, ale zdecydowanie bije swoją siostrę brokatową gąbkę 3D na głowę. Nie wchłania za dużo podkładu w siebie, ale mam wrażenie, że nieco za mało go oddaje. To jest kolejny produkt, który ćwiczy moją cierpliwość, a ja wciąż mam jej chyba za mało 🙂

Dziewczyny polecam Wam pędzle KILLYS TOKYO NIGHT – w Rossmannie tylko do końca października  🙂 Dajcie znać w komentarzach jak czyścicie swoje pędzle i czy jest jakaś szybka metoda 🙂

A to makijaż, który wyczarowałam za pomocą tych pędzli:

You may also like

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *