Kobieta, która nie ma swoich ulubionych perfum, jest jak kobieta bez przyszłości

Cześć Dziewczyny,

muszę Wam powiedzieć, że ta moja toaletka to mnie finansowo pogrąży. (Tutaj szerzej opisywałam problem: KLIK) Mogę śmiało napisać, że solidny zapas kolorówki już zrobiłam i nawet zaczęłam testować nowe makijaże. Chwilę później jednak przez moją głowę przetoczyła się myśl, że skoro mam toaletkę to na jej blacie powinny stać różne flakoniki z perfumami. Od lat jednak mam swój ulubiony zapach (Lavin Modern Princess) i do tej pory myślałam, że wystarczy mi tylko jeden wazonik. Nic bardziej mylnego – jako Dama muszę mieć ich naście. I chyba największym problemem jest dla mnie to, że nie znoszę wizyt w perfumeriach. To dla mnie największa kara, która kończy się mdłościami i bólem głowy. I na nic – te wszystkie sztuczki z kawą – perfumeria to nie miejsce dla mnie. No, ale przecież uparłam się, że muszę mieć kilka zapachów. Postanowiłam zamówić je online, chociaż to dla mnie totalna abstrakcja kupować zapach (mimo wszystko) bez powąchania go. Kierowałam się przy tym jedną myślą: kupić dużo zapachów o małych pojemnościach i każdego dnia używać innego w myśl idei jestem damą.

Tak trafiłam na perfumerię online Glantier:

Nasze perfumy wywodzą się z Grasse – światowej stolicy perfumiarzy. To właśnie tam powstają receptury zapachów znanych na całym świecie. Miasto położone jest w przepięknym regionie Francji, w Prowansji. Wyłącznie w otoczeniu tak wyjątkowego krajobrazu, jakim są Alpy i Lazurowe Wybrzeże, mógł przez wieki rozwijać się i kwitnąć światowy przemysł perfumeryjny. Z tego wyjątkowego regionu pochodzą kompozycje zapachowe wykorzystywane do produkcji perfum Glantier.

Zdecydowałam się na próbki perfum – zestaw nowości, który wydawał mi się wręcz idealny do popróbowania nowych nut zapachowych, perfumetkę (idealną do kopertówki) oraz na flakonik 50ml. Muszę przyznać, że wybierając zapachy starałam się maksymalnie wczytać w ich opis, ale naprawdę ja nie mam pojęcia, jak pachnie poranek skąpany w słońcu albo tak naprawdę jak pachnie białe piżmo. I chyba muszę napisać tak nieco trywialnie, ale zamawiałam je na pałę.

Od kiedy mam ten mały zestaw nowości to muszę przyznać, że do mojego poranka wkradło się nieco więcej ekscytacji i niepokoju jednocześnie. Jako, że jestem dziewczyną grającą va banque to zamiast wcześniej powąchać zapach wolę go od razu aplikować na ciało. I chociaż Coco Chanel mawiała, aby perfumować się w miejscach w które chcemy być całowane to muszę Wam powiedzieć, że nic bardziej mnie nie śmieszy 🙂 Nie ważne jak wspaniały zapach na siebie wylejemy to on zawsze będzie smakował okropnie 🙂 Zdecydowanie słaba gra wstępna. Dlatego ja aplikuję zapach obok miejsc w które chce być całowana 🙂

Perfumetki to chyba hit każdej kobiety. Są tak małe, że można je zabrać ze sobą zawsze i wszędzie. Ja nie wyobrażam sobie wyjścia do pubu czy na dyskotekę bez takiego zapachowego zabezpieczenia. I nie mam na myśli tego, że tak się spocę, że będę musiała się ratować, ale raczej to, że po wyjściu z takiego miejsca będzie ciągnął się za mną zapach alkoholu i papierosów. Dla samej siebie wolę wtedy rozpylić blisko szyi ładny zapach.

No, ale jest i flakonik dla którego było to, całe zamieszanie 🙂 Moja nowa ozdoba toaletki. Muszę Wam powiedzieć, że podoba mi się wizualnie, gdy wchodzę do garderoby i na toaletce stoi kilka flakoników. Chociaż nie wiem kiedy zdążę je wszystkie zużyć, ale są! I (chyba) mogę napisać, że temat kompletowania mojej toaletki jest już za mną.

Jeżeli chodzi o zapachy Glantier – wszystkie są trwałe, poranne rozpylenie zapachu wystarczy na cały dzień. Na stronie znajduje się bardzo szeroki wybór perfum – każda z Was znajdzie coś dla siebie.  Zawartość ekstraktów zapachowych w tych perfumach sięga 18%.  Jest to znacznie więcej niż w przypadku powszechnie dostępnych w sprzedaży, wód toaletowych, w których stężenie olejków zapachowych jest o połowę mniejsze.

Zapraszam Was do sklepu Glantier, gdzie w bardzo atrakcyjnej cenie możecie posiadać wiele pięknych kompozycji zamkniętych w ekskluzywnych flakonach.

 

 

You may also like

13 komentarzy

Pozostaw odpowiedź jointyicroissanty Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *