Piękno jest byciem najlepszą wersją siebie wewnątrz i na zewnątrz.

Cześć Kochani,
Kupiłam mieszkanie, ale spokojnie! Żaden to powód do nadmiernej ekscytacji czy składania gratulacji: jeszcze przez kolejne trzydzieści lat będzie należeć do banku. I na ten moment nie potrafię wyobrazić sobie takiego okresu czasu – bo nawet tyle nie żyję. Nie chcę też mówić, że „zleci” – bo mam wrażenie, że wtedy zleci mi niemal całe życie. Może niech się komfortowo spłaca (?) Chyba to można powiedzieć młodym, którzy kupują mieszkanie na kredyt. Albo, wygranej w totka można życzyć – ale, to tak pobożne życzenie, że nadaje się na każdą okazję i dla każdego. No, chociaż nie! Na pogrzebie nie podejdziesz do żałobników i nie powiesz: Życzę Ci, abyś komfortowo spłacił tą stypę i wygrał w totka. No dobra – trochę już moje myśl zaszły za daleko (chyba potrzebuję odpoczynku). Zresztą ja zawsze potrzebuje odpoczynku. Pozostając w tym temacie:

INITIALE BOTANICA

Maska Initiale Botanica Kwiaty Polne, cena 16,90,- KUP: KLIK

Zdecydowanie jestem uzależniona od maseczek do twarzy, zresztą tak samo jak od peelingów i olejków – powiedzmy sobie szczerze: od kosmetyków. Dlatego każda warta uwagi nowość musi przejść przez moje ręce i moją twarz. Maski peel-off to sposób na samodzielne wykonywanie profesjonalnych zabiegów SPA w domu. Jednak nie każde peel-offy się spisują – miałam już takie sytuacje, że musiałam odrywać maskę z twarzy albo szorować ją niesamowitą ilością wody z mydłem, aby  zeszła. Z tą jednak nie miałam żadnych problemów – no chyba, że liczymy fakt, że miałam taką tylko jedną 🙂

Maseczka w sporej mierze oparta jest na cukrze trzcinowym, który zawiera masę minerałów i pierwiastków (potas, magnez, fosfor, żelazo) oraz sole mineralne. Cukier trzcinowy dobrze złuszcza i oczyszcza skórę – świetnie pielęgnuje cerę wrażliwą i trądzikową. Dodatkowo nawilża oraz ma właściwości antybakteryjne. Nie wywołuje podrażnień ani uczuleń.

Jako, że miałam tylko jedną taką maseczkę nie mogę pisać o efektach długotrwałych, a jedynie o tym, co się wydarzyło tuż po ściągnięciu. Zastosowałam ją tuż przed imprezą sylwestrową, aby poprawić stan swojej cery (miałam kilka wyprysków, podrażnień i zaskórników.) Przyznam szczerze, że nie oczekiwałam cudów – liczyłam chyba tylko i wyłącznie na nawilżenie skóry, aby makijaż wyglądał po prostu lepiej. Po dwudziestu minutach zmniejszyły się jednak w sposób widoczny moje pryszcze i zaczerwienienia, zaskórniki pozostały bez zmian. Myślę, że regularne stosowanie mogłoby świetnie wpłynąć na kondycję cery trądzikowej.

Jestem zadowolona, że w świecie kosmetyków pojawia się coraz więcej produktów do cery wrażliwej i trądzikowej jednocześnie – takiej z jaką ja się zmagam. Dotychczas musiałam wybierać: albo pielęgnacja zmniejszająca wypryski, która sprawiała, że moje naczynka się strasznie czerwieniły albo twarz cała w krostach.

W maseczce znajdziemy !PŁATKI KWIATÓW! i to chyba zaskoczyło mnie najbardziej! Nagietek regeneruje i zmiękcza skórę, pomaga w walce z trądzikiem, a jego właściwości antyoksydacyjne działają wygładzająco i ochronnie. Rumianek zawiera sporo witaminy C, która zwalcza wolne rodniki. Dodatkowo wzmacnia naczynka krwionośne, łagodzi i regeneruje skórę. Chaber zawiera cenne antyoksydanty i flawonoidy oraz sole mineralne. Działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie oraz silnie nawilżająco.

Maska Initiale Botanica Czerwone Owoce, cena 16,90,- KUP: KLIK

Maseczką tej bazy również jest cukier trzcinowy. Zmieniają się jednak składniki – tutaj znajdziemy żurawinę, truskawkę i malinę. Ta posłużyła mi drugiego stycznia jako szybka regeneracja skóry po sylwestrowej zabawie.

Żurawina zawiera flawonoidy, które zwalczają wolne rodniki. Żurawina jest też pełna witaminy A, C oraz B, znajduje się również w niej żelazo, fosfor, wapń oraz kwasy owocowe. Świetnie wygładza i ujędrnia skórę.

Truskawka również zawiera witaminę C, która pomaga walczyć z przebarwieniami, ujędrnia skórę, przyspiesza gojenie i pomaga w walce z trądzikiem. Zawiera dużą dawkę witamin i minerałów. Witamina A regeneruje skórę i poprawia jej elastyczność. Witamina B1 i B2 walczy z trądzikiem i łojotokowym zapaleniem skóry. Witamina B6 – normalizuje wydzielanie sebum. Witamina E chroni skórę przed promieniowaniem UV. Potas – poprawia nawilżenie skóry i łagodzi zmiany trądzikowe. Fosfor – wspomaga regenerację i odnowę skóry. Sód – poprawia nawilżenie i ukrwienie skóry. Wapń – wspomaga regenerację i pomaga zachować optymalny poziom nawilżenia skóry. Żelazo – wyrównuje kolor skóry.

Malina oczyszcza skórę z toksyn i zanieczyszczeń – zdecydowanie idealnie po imprezie 🙂 Dodatkowo rozświetla skórę i zawiera rewitalizujące związki mineralne oraz odżywcze pektyny i cukry.

Obie maseczki przygotowuje się w ten sam, bardzo prosty sposób. Wystarczy zawartość saszetki wsypać do miseczki i dodać 20 ml letniej wody. Później już tylko mieszamy i aplikujemy na oczyszczoną skórę twarzy. Po 10-15 minutach można ją zdjąć. Obie zdjęłam kilkoma ruchami – nie udało mi się zerwać ich jak plastry.
Zdecydowanie warto pozwolić sobie na tą naturalną przyjemność. Prosty skład i dobra cena.

You may also like

12 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *