Sezon na przytulanie letnich wspomnień przy kubku gorącej herbaty, można uznać za rozpoczęty.


Cześć Kochani,
urlop i hiszpańskie słońce nie mogły trwać w nieskończoność (chociaż, co do słońca – ono tam chyba nigdy nie zachodzi.)  I chociaż bardzo się starłam nie udało mi się przywieźć letniej pogody ze sobą. Bez problemu przetransportowałam jednak świetne wspomnienia, które pozwolą mi przetrwać zbliżające się mrozy (ja z tych ciepłolubnych zdecydowanie.) Są jednak takie rzeczy, które umilają mi każdą zimę: płatki śniegu o poranku przyklejone do okien, piosenki świąteczne, zapach wigilijnych potraw i dobra gorąca herbata. I ta ostania jest moją wielką słabością, a już w szczególności zielona. Nikogo chyba nie zdziwi to, że zaparzenie filiżanki herbaty było właśnie pierwszą rzeczą, którą zrobiłam po powrocie do mieszkania i tak właśnie od wtorku towarzyszy mi niezmiennie – pomagając mi się uporać z tym całym „all inclusive”, które wciąż jeszcze płynie w moich żyłach.
Poznajcie zatem moją Wybawicielkę:

Ja to jestem typową kobietą – im mam większy wybór tym bardziej nie wiem czego chcę. Czasami marzę o tym, aby posiadać minimalną ilość rzeczy, aby oszczędzić sobie masy problemów. Jeden szampon, jeden kubek, jedna płyta, jeden sweter… no, ale nie o tym, nie o tym! O herbatach właśnie od Bi Fix.

Świetnie zapakowany zestaw 60 herbat – 6 różnych kompozycji smakowych to propozycja, która zaskakuje swoją niską ceną (w sieci znalazłam ją już za 13,99,-!) To bez dwóch zdań sprawia, że jest ona dostępna na każdą kieszeń i świetnie uzupełni zbliżające się prezenty świąteczne.
Ale, przejdźmy do ciekawszych faktów!
Wszystkie te herbaty pochodzą z produkcji ekologicznej.  Istota produkcji ekologicznej polega na tym, że na plantacjach nie stosuje się nawozów sztucznych i chemicznych środków ochrony roślin. Natomiast w procesie przetwórstwa nie stosuje się konserwujących i sztucznych dodatków, preferując energooszczędne metody przetwórstwa i ekologiczne opakowania. Biofix to produkty ekologiczne, które dają szansę na ograniczenie skłonności do alergii i uczuleń, poprawę kondycji organizmu, wyrobienie naturalnej odporności do walki z przeziębieniem.

Zestaw zielonych herbat zawiera kompozycje:
Bi fix Herbata zielona oryginalna – herbata zielona.
Bi fix Herbata zielona z opuncją figową – herbata zielona, opuncja figowa, aromat.
Bi fix Herbata zielona z żeń-szeniem i granatem – herbata zielona, aromaty, korzeń żeń-szenia, trawa cytrynowa, skórka pomarańczy, granat.
Bi fix Herbata zielona z pigwą – herbata zielona, aromat, owoc pigwy.
Bi fix Herbata zielona z cytryną – herbata zielona, aromat, skórka cytryny.
Bi fix Herbata zielona z imbirem – herbata zielona, aromaty, korzeń imbiru, skórka pomarańczy.

Proste składy, aż zachęcają do ucztowania. Kto z Was zwraca uwagę na skład herbat?

Wszystkie herbaty zapakowane są w hermetyczne koperty, które dają gwarancję zachowania doskonałego smaku i aromatu. To również sprawia, że się nie kurzą i wciąż wyglądają zachwycająco. Na każdej kopercie znajduje się informacja dotycząca parzenia, aby móc przygotować idealny napój. Herbaty są bardzo smaczne i pachną po zaparzeniu wspaniale. Zdecydowanie nie wymagają słodzenia bo naturalne dodatki fajnie podkręcają smak herbaty. Dodatkowo mają bardzo dobry wpływ na nasz organizm – oczyszczają ciało i relaksują umysł. Część z nich pobudza do działania i wzmacnia odporność – wystarczy wybrać kompozycję dopasowaną do swoich potrzeb.

Taki zestaw to zdecydowanie gratka dla miłośników parzenia herbat i próbowania nowych smaków. Dostępne są również inne warianty: zestaw herbat czarnych, owocowych i ziołowych. Który pasowałby do Was najbardziej? 🙂
Kiedy mam ochotę na więcej…

Czasami mam ochotę sprawić sobie wyjątkową przyjemność i wtedy właśnie do herbatki dodaję łyżeczkę ulubionego dżemu. Całość nabiera zupełnie nowego smaku! Najważniejsze jednak, aby pamiętać o tym, aby nie dodawać produktu o złym składzie do dobroczynnej herbaty. Zwracajmy uwagę, czy dżem jest dżemem, czy tylko cukrem. Warto czasami odwrócić słoiczek i przeczytać to, co napisane jest małym druczkiem.
Składniki tego dżemu: maliny, cukier, woda, substancja żelująca – pektyny, substancja zagęszczająca – guma guar, regulator kwasowości – kwas cytrynowy. Sporządzono z 50 g owoców na 100 g produktu.
Warto zaznaczyć, że guma guar jest substancją naturalną, którą pozyskuje się z nasion rośliny Cyamopsis tetragonoloba. Występuje ona przede wszystkim w zachodnich regionach Indii, ale można się na nią natknąć również na terenie Stanów Zjednoczonych Ameryki.

Malina to naturalne źródło witamin, m.in.: C, PP, A, wielu mikroelementów oraz soli mineralnych. Działa przeciwgorączkowo, napotnie i oczyszczająco, przeciwmiażdżycowo, wspomaga układ odpornościowy, przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej, łagodzi bóle migrenowe.
Ten dżem smakuje świetnie nie tylko jako dodatek do herbaty – sprawdziłam go również z naleśnikami i jest absolutnie przepyszny!
A jak Wy radzicie sobie z coraz chłodniejszymi wieczorami?

You may also like

14 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *