III Wrocławskie Spotkanie Blogerek [RELACJA]


Cześć Kochani,
A co jeżeli napiszę Wam, że blogerki to jedna wielka rodzina połączona niewirtualnymi emocjami? Takie przemyślenie dopadło mnie po ostatnim wrocławskim spotkaniu blogerek. Nie dość, że wszystkie piękne i wystrojone od stóp do głów (to żadna o żadną nie była zazdrosna!),  w dodatku wszystkie wpadłyśmy sobie w ramiona jakbyśmy się znały całe życie. I absolutnie nie na ucho, a na cały regulator (żeby każda z piętnastu dziewczyn słyszała) zdradzałyśmy sobie sztuczki, triki i pomysły na rozwój siebie i naszych blogów. Jestem przekonana, że nic nie łączy tak bardzo jak wspólna pasja. Ale, jak to wszystko się zaczęło?
Spotkałyśmy się o zabójczej dla mnie godzinie (szczególnie w sobotę), tj. o 10tej we wrocławskiej knajpie Novocaina. Ta miejscówka jest mi dość dobrze znana, pracuje tuż obok niej. Serwuje pyszne włoskie jedzenie i jako pierwsza miała piec opalany drewnem.  Do tego konsumpcja w towarzystwie sztuki – niezliczona masa obrazów i zapachów dochodzących z kuchni; po prostu błogo. Miałyśmy przyjemność spróbować ich wyjątkowego menu letniego. Zakochałam się w kremie ze szparagów, który dla mnie jest absolutnym MUST EAT maja i w śmietanowo-waniliowej panna cottcie z sosem truskawkowym. Absolutnie wszystkie dania były pyszne i wyglądały rewelacyjnie.

Pyszny lunch nie był jednak wszystkim, co spotkało mnie tego dnia. Najciekawszym dla mnie punktem programu była prelekcja Pani dietetyk/psychodietetyk Joanny Arciszewskiej przyjmującej we Wrocławiu w gabinecie ŚWIAT DIETETYKI. Absolutnie nigdy mi nie za dużo informacji na temat żywienia, alergii pokarmowych i mojej najlepszej przyjaciółki insulinooporności. Pani Asia przypomniała mi o pewnych złotych zasadach, ale przede wszystkim otworzyła oczy na kolejne dietetyczne pułapki zastawiane na mnie przez producentów żywności. Taka wiedza jest po prostu złotem.


Zdjęcia, które pokazuje dzisiaj na blogu wykonała zdolna Aga Kowal LaDetre.Jestem jej szczególnie wdzięczna za wykład i wskazówki dotyczące zdjęć wrzucanych w social media, jak i na bloga. Wiecie – najlepsza wiedza to ta, od osoby, która naprawdę się na tym zna i jest na bieżąco. A takie spotkania są po prostu nieocenione – każda z nas chce podzielić się czymś, co w jej przypadku odniosło wielki sukces.

Komunikację między uczestniczkami zdecydowanie ułatwiały identyfikatory, które ręcznie przygotowała Paula, której prace możecie obejrzeć na jej fanpage Paula Tworzy  Zawsze wspierałam osoby zajmujące się HAND MADE, ponieważ cenię sobie uczucia, które wkładają w każdy detal swojego małego arcydzieła.

Z wielkim uśmiechem oglądałam również prezentację Elwiry z bloga Jak Ona To Robi, no bo przecież każda z nas chce nareszcie widzieć jak ona to robi! Tak naprawdę – kochana odwalasz masę dobrej roboty i jesteś inspiracją dla wielu kobiet, w tym przede wszystkim dla matek! Stanowisz tą dobrą część Internetu 🙂 Dziękuje za czas, który nam poświęciłaś i za wyjawienie nam kilku HOT SECRET! 🙂
Jednym ze sponsorów spotkania była firma Katalog Marzeń , która sprawiła, że omal nie przewróciłam się ze szczęścia. Jako, że po prostu uwielbiam chmurzaste miasto i latam samolotami tak często jak tylko mogę, niespodzianka od nich zwaliła mnie z nóg. Lot samolotem ultralight to chyba marzenie każdego miłośnika podniebnych przygód. Ja lecę już piątego czerwca, a jako, że wtedy na kilka dni do Polski wpada mój mąż – kupiłam mu voucher na taką samą atrakcję i polecimy razem! Nasze randki nigdy nie należały do tych nudnych 🙂
Prezenty otrzymaliśmy również od marek POKI i Patatoy z którymi mam nadzieję, że już wkrótce przeprowadzę interesujące wywiady. Ja to mam zboczenie na punkcie pytania i wypytywania się wszystkich o wszystko 🙂 Otrzymaliśmy od nich świetny kosz piknikowy wyłożony folią termoizolacyjną – na moje oko z dwadzieścia piw w nim przemycę 🙂 Żartuję! Dopiero pisałam, że Pani Asia otworzyła mi oczy na pewne żywieniowe sprawy, a ja tu piszę o alkoholu! Oczywiście będę w nim nosić same zdrowe rzeczy 🙂

A do mojej najmłodszej kuzynki powędrował dziecięcy komplet piknikowy do którego (mam szczerą) nadzieję nie będzie wlewać żadnych wysokoprocentowych napoi.

Za zorganizowanie tak cudownego i merytorycznie wartościowego spotkania serdecznie dziękuje absolutnie pięknej (skąd Ty masz taką urodę?!) Karolinie z bloga odNova  oraz kędzierzastej i z hipnotycznym spojrzeniem Zabieganej Mamie Elwirze. Dziewczyny, dziękuje!

A każdej z osobna uczestniczce spotkania życzę powodzenia w codziennych blogowych zmaganiach. Dzięki za niepowtarzalną energię!

Uczestniczki:

  1. Karolina Tuchalska-Siermińska – odNova.net (organizatorka spotkania)
  2. Elwira Zbadyńska – zabieganamama.pl (organizatorka spotkania)
  3. Kamila Smółkowska Bernaś – kreatywnyrodzic.blogspot.com.pl
  4. Barbara Tomczak – pierwsze-kroki.pl
  5. Dagmara Stolarczyk – dziubdziak.pl
  6. Justyna Maszkowska – siostrydajarade.com
  7. Sylwia Antkowicz – mlodamamapisze.pl
  8. Agnieszka Herman – pasjairozwoj.pl
  9. Izabela Urbaniak-Marut -nianio.com.pl
  10. Anna Złotkowska – zsercemdogarow.blogspot.com
  11. Magdalena Miłek – milkii.pl
  12. Kasia Lorenc – siostrydajarade.com
  13. Joan Pia -domnaglowie.pl
  14. Agnieszka Wodecka – gogusiowo.com
  15. Małgorzata Skiba – atavola.pl
  16. Nadine Kranik – macierzyństworaz.pl
  17. Dorota Kotlińska – wielopokoleniowo.pl

Listę blogerek przygotowała Gosia z bloga http://www.atavola.pl 🙂

You may also like

20 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *