Zawsze jest ktoś, kto Cię obserwuje

DSCN2769

Czy można się bać czytając książkę? Ale, wiecie nie dlatego, że duchy, krew, morderstwo, samo otwierające się szafki – tylko tak po prostu bać się, że przecież to wszystko o czym czytam, może przytrafić się każdej z nas – może przytrafić się mnie!

Każda z nas będąc małą dziewczynką, później trochę większą, aż ostatecznie będąc kobietą marzyła o przystojnym, silnym mężu, pięknych dzieciach i ładnym, ciepłym mieszkaniu – co poniektóre marzyły jeszcze o kotach, psach i jabłoniach. I kiedy wszystko idzie dobrze – bo mąż jest rzeczywiście całkiem przystojny i silny, w nowoczesnym mieszkaniu pod nogami plącze się kot to brakuje tylko jednego… i nie chodzi mi tu o dorodną jabłonkę. Brakuje tupotu małych stópek, które dziecięcym głosem wniosą radość w elegancko opatrzone ściany. Tak właśnie było w przypadku Anity, ale nie tylko w jej przypadku – przecież to historia podoba do tego, co zasłyszałam w kolejce u lekarza, na uczelni czy jadąc tramwajem. Niemożność posiadania dziecka.

DSCN2772

I czytając te trzysta dziewięćdziesiąt kartek na dwadzieścia dni przed ślubem bałam się. Nie o męża, nie o kota, nawet nie o dzieci – bałam się o to, że zawsze jest ktoś kto cię obserwuje. Dla kogo Twój sukces to jego porażka. Dla kogo każdy Twój uśmiech to jego jeszcze większe pragnienie zemsty, narastająca nienawiść. Dlatego, że jest ktoś kto zawsze chce, aby Twoje małżeństwo się rozpadło. Aby, Twój dom trafił szlag. Aby, Twoje dziecko się nigdy nie narodziło. Aby, całe Twoje szczęście przemieniło się kupę nieszczęścia. A to wszystko, abyś ostatecznie otrzymała lekcję życia, pokory i aby, dokonała się czyjaś okrutna zemsta.

DSCN2774

I kiedy ten idealny świat stworzony w naszych dziecięcych fantazjach, a później jeszcze bardziej podsycany oczekiwaniami rodziny bliżej i dalszej zaczyna się po prostu nie układać – wszystko się sypie. Przestajecie się z mężem kochać, przestajecie rozmawiać – zaczynacie się nienawidzić bo tak bardzo nie możecie dorzucić ostatniego klocka do tej idealnej układanki – nie możecie mieć dziecka.

DSCN2775

On zaczyna Cię zdradzać, Ty zaczynasz wariować, tworzysz sobie świat zamienny, w zasadzie jesteś na skraju wariactwa – takiego za które trafia się do szpitala psychiatrycznego. I wciąż i w kółko pojawia się pytanie: kto jest temu winny? Dlaczego nie mogę urodzić mu dziecka? Dlaczego? Co ja takiego w życiu zrobiłam? I ta fiksacja się powiększa i sięga zenitu, gdy pozostałe elementy układanki się sypią: gdy idealny mąż przestaje być idealny, gdy kot zostaje zamordowany, gdy mieszkanie w innym mieście zaczyna kusić bardziej niż własne, pieczołowicie urządzane cztery kąty. I chcesz uciec. Uciekasz. Ale, nie każdą kobietę stać na ucieczkę. I nie każdego męża stać na pogoń za już dawno znienawidzoną żoną.

DSCN2776

A potem? A potem jest jak w życiu. Okazuje się, że ktoś raz za razem podkładał Ci nogę, że mogłabyś stanąć na rzęsach, a i tak by Ci się nie udało. Czy ludzie tacy są? Nie wiem. Wiem na pewno, że ludzie są zdolni do wszystkiego i ta książka doskonale to podkreśla. Ludzie potrafią z naszej codzienności drobnymi gestami uczynić piekło – dla ich własnej satysfakcji.

DSCN2779

Książkę połknęłam, dławiąc się nią, złoszcząc się na nią, buntując się przeciwko ludzkiej intrydze i zawiści – jedno jest pewne: długo w moim domu ta książka nie pomieszka – będą ją przekazywać na zasadzie: musisz przeczytać. Bo naprawdę musisz ją przeczytać.

DSCN2780

You may also like

20 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *