Staraj się osiągnąć postęp, nie perfekcję.


Cześć Kochani,

Wychodzi im! Nie wiem jak się im to udało, ale totalnie i bez wyrzutów sumienia, z dnia na dzień pozbawili mnie części kontroli nad moim życiem. (A ja to jestem maniaczka – wszystko muszę kontrolować, nawet niespodzianki!) Tak po prostu – ot co! Pojawili się, przedstawili się, a potem powiedzieli, że zrobią ze mnie szczupłą seks bombę (a o tym przecież marzy każda kobieta) i ja ślepo uwierzyłam: nawet nie spytałam o warunki, czy o wymagania.

O kim mowa?

O:

Fit And Yummy

1

I tak właśnie rozpoczęła się moja przygoda z dietą pudełkową, zdrowym odżywianiem i skuteczną walką o zgrabną sylwetkę. Chociaż pierwsze dwa dni były piekielnie trudne: miałam wrażenie, że wciąż potrzebuję jeść, a na dodatek „chodziły za mną” pierogi… ale, dałam radę. Minął pierwszy tydzień diety pudełkowej – nie podjadałam, piłam tylko wodę bądź herbatę i na wadze są pierwsze efekty!

Nowy obraz mapy bitowej

Ale, po kolei:

Wraz z pierwszymi pudełkami otrzymałam menu na cały tydzień – to było super posunięcie! Kiedy wieczorem miałam zachcianki i ochotki – sięgałam po menu i czytałam, co smacznego czeka na mnie jeszcze w tym tygodniu i to zdecydowanie pomagało!

Najważniejsze jest to, że nie chodziłam głodna, a wszystko, co jadłam bardzo mi smakowało – nie mówiąc już o tym jaka to jest wygoda mieć ugotowane 🙂 Zero zmywania, zero zakupów – CZY TAK WYGLĄDA RAJ? 🙂

12801373_801209059983506_1521783614255156617_n

Zobaczcie co jadłam (to tylko część z dań, ale menu jest kompletne):


DSCN2452Obiad: Camembert light z żurawiną i pieczonymi ziemniaczkami.
DSCN2451Drugie śniadanie: Zupka tajska Curry z kurczakiem.
DSCN2432Śniadanie: Pasta z awokado i gruszki, pieczywo żytnie chrupkie, mandarynka, winogrono.
12842567_942965809092611_702390481_oPodwieczorek: Mleczny deser z kaszy manny z wiśnią i karmelem daktylowym.
12837475_942965845759274_1415563174_oPodwieczorek: Tarta z ciecierzycy z budyniem własnej roboty i jabłkami.
12810029_942965759092616_194089554_oObiad: Sznycle z indyka w cebuli z brązowym ryżem i papryką.
12805717_800774790026933_8662831934590091663_nDrugie śniadanie: Zupa ogórkowa.

12804521_939594522763073_449799630_nŚniadanie: Granola orkiszowo-owsiana z suszoną śliwką i morelą oraz jogurt naturalny z musem malinowym.

A tak wygląda przykładowy dzień:

DSCN2428

Śniadanie: Owsianka z twarogiem, suszonymi morelami, bananem i orzechami.

Drugie śniadanie: Kremowa zupka kukurydziana z kurczakiem.

Obiad: Klopsiki drobiowe w sosie pomidorowo-cukiniowym z ryżem jaśminowym.

Podwieczorek: Mleczny deser z kaszy manny z wiśnią i karmelem daktylowym.

Kolacja: Jarzynowa galaretka z pieczywem żytnim.

Moja dieta każdego dnia miała 1200 kcal, ponieważ mam kilka kilogramów za dużo i zależy mi na szybkiej redukcji wagi.

Fit&Yummy przed rozpoczęciem diety poprosiło mnie o aktualne wyniki badań, jako, że choruję na insulinoporność – dania zostały również przygotowywane wedle wymogów tej diety. Wszelkie szczegóły zostały ustalone na pierwszym spotkaniu – otrzymałam wtedy wiele ważnych informacji na temat zdrowego stylu życia: to również dzięki nim każdy dzień rozpoczynam szklanką wody z cytryną i sokiem z aloesu.

Catering dietetyczny Fit and Yummy stworzony został przez pasjonatów smacznego i zdrowego jedzenia. Najpierw był wyrafinowany smak i kulinarny gust, który nie pozwalał odejść od talerza przed jego całkowitym opróżnieniem. Potem nadeszła wiedza o kaloryczności, makroskładnikach i bilansowaniu posiłków. Z połączenia tych dwóch wspaniałych cech powstał najlepszy catering we Wrocławiu. Fit and Yummy to dbałość o szczegóły w składzie potraw, staranny dobór składników diet, oraz dobór przypraw i dodatków tak, abyś nie mógł powiedzieć, że danie „było ok” . Danie zawsze będzie wyśmienite!!!!

Jeżeli chodzi o smak dań – wyglądają i smakują REWELACYJNIE! Zdecydowanie trafiają w moje kubki smakowe i sprawiają, że każdy mój dzień nabiera barw, gdy mogę wsuwać takie pyszności.

Czas na aktywność fizyczną – postawiłam na rower stacjonarny, to chyba moje ulubione ćwiczenie. Ćwiczyłam na nim każdego dnia (w czwartek wyjątkowo postawiłam na marszobieg.) Ćwiczyłam ponad 60 minut i starałam się spalać około 700 kcal. Średnio jeździłam po 26 km. Taką aktywność fizyczną lubię, na pewno już wkrótce rozpocznę inne; bardziej zróżnicowane ćwiczenia, ale muszę się do tej myśli trochę przyzwyczaić.

CZAS NA EFEKTY:

Waga: -2,2 kg

Biust: – 2 cm

Talia: – 3 cm

Biodra: – 2,5 cm

Udo: – 3 cm

Łydka: – 1 cm

Brzuch: – 2,5 cm

Biceps bez zmian.

Obecne wymiary:

Wzrost: 172 cm

Waga: 77,7 kg (przed dietą 79,9 kg)

Biust: 103 cm (przed dietą 105 cm)

Talia: 82 cm (przed dietą 85 cm)

Biodra: 103,5 cm (przed dietą 106 cm)

Udo: 58 cm (przed dietą 61 cm)

Łydka: 38,5 cm (przed dietą 39,5 cm)

Brzuch: 97,5 cm (przed dietą 100 cm)

Biceps: 31 cm.

Przypominam, że dieta trwała tylko 7 dni! 🙂 Co uważacie o efektach?

Oczywiście rozpoczęłam kolejny tydzień diety! Dlatego na początku przyszłego tygodnia możecie spodziewać się kolejnego tekstu 🙂

ZAPRASZAM WAS NA STRONĘ FIT&YUMMY: KLIK

You may also like

12 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *