Jestem chora, a muszę dobrze wyglądać…

webcam-toy-foto1

Kicham, smarkam, mam gorączkę – marzę, aby leżeć w łóżku i pić gorącą herbatę. Jednak jutro muszę pokazać się na uczelni.

Zasady o których pamiętam chorując i wciąż marząc o dobrym wyglądzie!

–> Piję dużo płynów. Nawadniając skórę od wewnątrz niweluje podrażnienia, które zrobiły się od nieustannego smarkania. Dodatkowo w ten sposób unikam stanów zapalnych.

–> Moje chusteczki kosztują więcej niż leki. Wszystko po to, aby nie zaczerwienić skóry.

–> Śpię z głową położoną wyżej niż zazwyczaj. To pomaga płynom odpłynąć  z mojej twarzy, dzięki temu moje oczy są mniej opuchnięte i czerwone.

–> Nawilżam oczy kroplami.

–> Raz dziennie robię sobie okład na oczy; torebkę herbaty parzę w 100 ml wody. Torebkę wyjmuję i kładę na dolnej powiece na 15 minut.

–> Rezygnuje z dużej ilości podkładu i sypkiego pudru. Ze względu na suchą i odwodnioną skórę wybieram podkład w kremie.

–> Maluje policzki bronzerem i różem, aby odwrócić uwagę od bladej cery.

–> Raz dziennie robię peeling ust delikatną szczoteczką do zębów. Później nakładam dobry balsam.

A jakie rady Wy dla mnie macie?

You may also like

24 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *