Kiedy w portfelu pustka, a odżywka do rzęs i brwi się skończyła…

IMG_7436

Podczas codziennej pielęgnacji bardzo ważne są dla mnie brwi i rzęsy, które z upływem lat zaczynają się kruszyć i wypadać. Porządna odżywka jest droga i nie zawsze jest „ten miesiąc” kiedy mogę sobie na nią pozwolić. Mimo wszystko mam swojej sztuczki, aby wciąż podtrzymywać pielęgnację.

Olej rycynowy

Kupuję go w aptece za kilka złotych. Nakładam go przy pomocy szczoteczki od starego tuszu do rzęs (szczoteczkę wyparzam i starannie czyszczę.) Codziennie nanoszę go na brwi i rzęsy. Czasem mieszam go również z wazeliną – taka mieszanka dodatkowo mocno nawilża i chroni rzęsy.

Olej kokosowy, arganowy, oliwa z oliwek

Sporo osób jest uczulonych na olej rycynowy, dlatego polecam sięgnięcie po te  wyżej wymienione.

Kurację odbudowującą warto również wesprzeć suplementami diety, które przeznaczone są do stymulacji porostu włosów. Sięgnij po witaminę H, kwas foliowy, witaminę A, C, D3, E, jod, cynk, żelazo.

Mój codzienny dekalog:

Do makijażu używam tylko dobrych jakościowo kosmetyków. Wybieram naturalne produkty, które dodatkowo zawierają witaminy.

Makijaż zmywam tylko łagodnymi preparatami. Nie trę oczu – robię delikatne, koliste ruchy wacikiem.

Codziennie stosuję odżywkę bądź olejek na brwi i rzęsy.

Witaminy, witaminy, witaminy – w każdej postaci.

A jak Wy dbacie o rzęsy i brwi?

You may also like

28 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *