Czy warto udać się na saunę?

11049134_423828734451690_1926204453_n

Marzec – wirusy i bakterie wręcz nas osaczają. Kichamy, smarkamy i kaszlemy. Skóra z dnia na dzień traci zdrowy wygląd:  zaczyna być szara, chropowata i matowa. Jak temu zapobiec?

Sauna oczyszcza umysł i ciało. To ciche i gorące miejsce z dala od szumnego miasta i chorych współpracowników. Ale, czy na pewno warto się tam udać? I co dam tam pobyt w niej?

Jaki wpływ na urodę na sauna?

Podczas pobytu w saunie intensywnie się pocimy – to zasługa wysokiej temperatury jaka tam panuje. Wraz z potem wydalamy z organizmu toksyny oraz zanieczyszczenia skóry. Pozbywamy się również łoju skórnego (sebum) na wskutek odblokowania gruczołów łojowych. W pocie zawarta jest również sól, której nadmiar odkłada się w tkankach i jest przyczyną wielu chorób (między innymi puchnięcia stóp). Dzięki wydaleniu soli odciążamy również nerki!

Jak na organizm oddziałuje wysoka temperatura?

Zostało udowodnione, że podczas jednej godziny na saunie usuwa się z organizmu tyle toksyn ile usuwają nerki w ciągu 24 godzin! Sauna polecana jest szczególnie dla osób z problemami skórnymi: trądzik, wągry, łuszczyca. Wtedy wypłukują się obumarłe cząstki skóry i bakterie – to idealne działanie oczyszczające.

Sauna a odchudzanie

Wysoka temperatura pobudza krążenie krwi poprzez rozszerzenie naczyń krwionośnych znajdujących się w podskórnych tkankach. W efekcie zmniejsza się objętość tkanki tłuszczowej. W czasie 30 minutowego pobytu na saunie można spalić 900 – 2400 kcal, co stanowi 9-12 km biegu. Nie można jednak zapominać o ćwiczeniach i diecie!

Ciekawostki:

  1.   Wysoka temperatura wpływa na lepsze dotlenienie skóry.     
  2.   Sauna poprawia ukrwienie i kolor skóry.
  3.  Dzięki saunie oparzenia i inne rany lub nacięcia mogą goić się ze znacznie zredukowanym bliznowaceniem.
  4.  Po wizycie w saunie wszystkie kremy i preparaty lepiej się wchłaniają.
  5. Zostało udowodnione, że sauna w znacznym stopniu przyspiesza działanie programów antycellulitowych.
  6. Dzięki saunie zmarszczki ulegają wygładzeniu.

Po ciężkim i stresującym tygodniu warto, więc znaleźć chwilkę dla siebie i udać się na saunę. Tam odpocznie nasze ciało i dusza.

You may also like

11 komentarzy

  • W ubiegłym roku we wrześniu nasiedziałam sie w saunach, bo w moim hotelu (na urlopie) miał miałam opcję SPA, niestety później już na saunę nie dotarłam, bo zawsze było mi nie po drodze, a szkoda, bo zimą jest szczególnie przyjemna. Szkoda, że kiedy idę do sauny z mężem, ten nigdy nie przestrzega czasu i w nosie ma, że tak ze trzy razy należy wejść, wyjść i wziąć zimny prysznic, tylko robi wszystko po swojemu, więc zawsze zżymam się na niezgranie między nami :-/

    • heheh 🙂 sauna to dla mnie takie „wakacje na miejscu” 🙂 Jedna wizyta uwalnia mi milion endorfin! 🙂

    • byłam, polecam! zupełnie jak na wakacjach w ciepłych krajach 😉 40’C i totalny luz 🙂 człowiek się tak nie męczy jak na fińskiej 🙂

  • Ale trafiłaś! Akurat mam straszną ochotę na wyjście na saunę. Sama się tylko zastanawiam, gdzie pójść. Teraz akurat choroba mnie wzięła, więc z domu się nie ruszę, ale w przyszłym tygodniu chyba się skuszę.

  • Świetny wpis, niezwykle długo googlowałem informacji
    na ten temat,
    a tu w jednym miejscu znalazłem odpowiedzi na
    wszelakie dręczące mnie pytania. Bardzo mądrze
    i szczegółowo opisane zagadnienia. Szczerze polecamwszystkim z
    podobnym problemem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *