Nie potrzebuję sypialni, żeby udowodnić swoją kobiecość. Mogę być równie atrakcyjna zupełnie ubrana, zrywając jabłka albo stojąc w deszczu.


Cześć wszystkim,

Świat stanął na głowie. Mój mężczyzna sprząta, zmywa naczynia, odkurza,  a ja siedzę na kanapie… Zwraca mi uwagę, że nawet moje szpilki nie są poukładane i co zabawne zbiera pranie i odwiesza moje sukienki z powrotem do szafy… ma zamiar prasować ozdobne poszewki na poduszki. Właśnie irytuje się, że trzymam pod stolikiem masę papierów, kosmetyków, broszurek i teczek. Moje poczucie kobiecości zostało mocno zachwiane, ale… w sumie lubię to równouprawnienie. Chociaż i tak wiem, że ja zrobiłabym to na pewno lepiej… 🙂

Tymczasem zabieram Was na krótki spacer:

szafraj

Bohater notki: Pan Żakiecik

P1300636P1300555P1300642P1300570P1300664P1300630P1300671P1300698

Żakiecik doskonały, nietuzinkowy, kolorowy, oryginalny i odbiegający od przeciętności. Markowy przez H&M. Po kliku praniach wygląda, jak nowy (zasługa weluru) no i nie wymaga prasowania! Mięciutki, a dodatkowo na podszewce- rewelacja.

Zakupy w sklepie Szafraj były dla mnie czystą przyjemnością. Przesyłka dotarła szybko, a żakiecik był w 100% zgodny z opisem. Gorąco polecam!

You may also like

29 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *