Kaloria: mała, wredna istotka, która mieszka w Twojej szafie i co noc zszywa Ci coraz ciaśniej ubrania

Witajcie kochani,

Obraziłam się na fitness, na wagę, na dietę, na samą siebie. Nie mam w domu czekolady, papierosów, wina, ani nawet chleba. Posiadam za to nadmiar zupek chińskich, makaronu i szynki. I przysięgam, że gdybym miała odrobinę więcej szaleństwa w swojej głowie to z pewnością wyszłabym z domu i zaczepiałabym przechodniów pytaniem: „A czy słyszał Pan, że jutro jest koniec świata?” Oddam w dobre ręce moją paranoję i okres. Kto ma ochotę?

A tymczasem o mój pełny brzuszek zadbał portal pyszne.pl

Postanowiłam zamówić masę jedzenia. No bo kto sprzeciwi się kobiecie, która ma okres?

1 (2).bmp
Miasto, ulica, pokaż restaurację i ciach:
2.bmp
Jak na kobietę z okresem zastanawiałam się wyjątkowo krótko, co i gdzie chcę zjeść (tylko 1,5h). Padło na Orient Express Zawalna.
3.bmp
Kolejną godzinę wybierałam, co chcę zamówić. I to nie z powodu beznadziejnego menu, czy też nieczytelności  portalu, a z powodu tego, że jestem kobietą i mam okres.
4.bmp

Udało się. Po kilku godzinach dobrnęłam do końca zadania i spokojnie mogłam oczekiwać na swoje pyszne jedzonko. Ale, zaraz zaraz… co mam począć ze sobą przez 1 godz. i 14 min.? Jak na kobietę, której hormony zaczęły wychodzić już uszami zachowałam się z klasą, po prostu zwinęłam się „w kulkę” i zaczęłam płakać nad marnością tego świata.

P1300531

Miły dostawca wręczył mi jedzenie i życzył smacznego. (Pomyślałam sobie, że powinnam dać mu napiwek, ale zaraz potem przyszła mi pewna myśl do głowy: ,,powinnam też dać napiwek portalowi pyszne.pl bo to on mi pomógł zamówić jedzonko…. jak to zrobić? hmm…”) Gdy podzieliłam się moim spostrzeżeniami ze swoim facetem, ten wziął mnie za rękę, posadził do stołu i grzecznie poprosił, abym już nigdy nie zamawiała jedzenia, gdy mam okres.

P1300534

W skowronkach wypakowywałam jedzenie i wcale nie myślałam o jego kaloryczności! A co, mi tam! Zrobiłam sobie awangardowe Boże Narodzenie w czerwcu!

P1300537

Pierożki japońskie, czyli to, co Nisie lubią najbardziej. (Nisia, pochodzi od imienia Weronisia, tak pieszczotliwie nazywa mnie mój mężczyzna). Czasem też mówi na mnie Werutek, co trochę kojarzy mi się z Reichsfuhrer SS, ale, co mi tam… przecież jestem trochę bezwzględna.

P1300538

Zanim zjadłam swoje sushi przez dobry kwadrans podziwiałam kunszt jego wykonania. Można powiedzieć, że nawet się wzruszyłam…, że ktoś przygotował takie cuda specjalnie dla mnie.

P1300539

Już nawet nie wiem, czy bardziej na przystawkę, czy na deser zamówiłam chipsy krabowe…, ale były pyszne!

P1300547

Genialnie przyrządzona wołowinka! Palce lizać! Jedna z lepszych, jakie jadłam w orientalnych restauracjach.

P1300549
Omnonomnonom, chcecie trochę? No to składajcie zamówienia: pyszne.pl! 🙂 Polecam gorąco! 🙂
——————-

Kochani,

Nadszedł czas, abym spełniła swoje marzenie i wzięła życie w swoje ręce. Dostałam się do FINAŁU konkursu na DZIENNIKARZA ROKU w kategorii wywiad! TO DLA MNIE OGROMNE WYRÓŻNIENIE! DZIĘKUJE! ABYM MOGŁA PÓJŚĆ DALEJ POTRZEBNE SĄ WASZE SMSY pod nr 7055 o treści DOROKU.10 !!!
KOSZT SMSA TO TYLKO 0,62gr.!!!
Szczegóły i ranking: http://doroku.wiadomosci24.pl/wywiad/#zamknij
Wyróżniony tekst: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/maria_imielska_mozna_miec_fiola_na_punkcie_butow_271649.html
GŁOSOWANIE DO 4 CZERWCA!
POMOŻECIE?

You may also like

23 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *