Jes­tem mis­trzynią w "Przytul mnie Mi­siu" z czer­woną szminką na us­tach w wer­sji +18

Cześć kochani,

Doskonale zdajecie sobie sprawę z mojego obłędu dotyczącego czerwonych szminek.  Mam ich co najmniej 15 naście, każda delikatnie różni się odcieniem, marką i trwałością. Są cudowne, ukochane i życia sobie bez nich nie wyobrażam. Cóż… każda z Nas ma swojego prywatnego hopla. Przechodząc dalej, obsesja koloru czerwonego nie kończy się tylko na szmince, bo ta zawsze występuje w duecie z czerwonymi paznokciami, szpilkami i kopertówką. Do tego najlepiej mała czarna i uwierzcie mi… każdy facet jest Twój. Swoją drogą to najprostsza droga do pozyskania miliarda nowych nieprzepadających za Tobą koleżanek. No, ale pewności siebie nigdy mi nie brakowało, tak samo zresztą jak chęci podbicia świata.

Tak jak doskonale możecie wywnioskować po wstępie dzisiaj będzie mowa o:

Czerwonej szmince i konturówce firmy Impala

P1280098

Zacznę od lipliner’a, podstawą takiego kosmetyku jest przede wszystkim idealne zgranie się z odcieniem szminki. Konturówka nie może być, ani ciut ciemniejsza (postarza to wtedy naszą twarz i bardzo uwidacznia zmarszczki wokół ust), a także nie może być jaśniejsza, ponieważ tworzy efekt mniejszych ust. Dlatego konturówka i szminka muszą mieć ten sam odcień.

Dodatkowo konturówka powinna być wodoodporna, aby mogła dłużej niż szminka, powiększać i podkreślać Nasze wargi. Myślę, że nie jedna z Was zapytałaby mnie, po co w sumie używać lipliner’a? A no odpowiedź jest bardzo prosta, tak samo po to, jak pod puder używa się najpierw bazy czy też fluidu. Efekt utrzymuje się znacznie dłużej, całość jest dopracowana, elegancka i wygląda bardziej kusząco.

P1280129

Jeśli chodzi o konturówkę firmy Impala: spełnia wszystkie powyżej opisane kwestie, a dodatkowo nie odbija się na kieliszkach, policzkach i łyżkach. Maksymalnie powiększa usta.

Nie przyciskam jej zbyt mocno, aby nie tworzyć na krańcach ust grubej, widocznej warstwy- ten efekt kojarzy mi się z Paniami +40, które mają baaardzo wąskie usteczka i na siłę starają się odjąć sobie lat (co tak naprawdę działa w drugą stronę).

Samo opakowanie liplinera jest bardzo w porządku- trwałe, estetyczne i higieniczne! Mimo upadku, upadków (prawdę mówiąc) nadal zachowuje swój świetny kształt.

Co równie ważne konturówka nie rozpływa się w kontakcie z gorącym bądź też wilgotnym powietrzem.

P1280125Szminka może Was trochę zaskoczyć, ponieważ ma kształt markera. Jak dla mnie jest to rozwiązanie bardzo na plus. Może dlatego, że szminka się nie łamie i nie „rozpływa”, gdy za mocno ją przycisnę. Zdecydowanie wystarczy jedna warstwa, aby kusić czerwonymi, ponętnymi ustami. Jednak nie ukrywam, że najczęściej maluję dwie, wtedy usta prezentują się naprawdę krwiście i pewnie dla większości kobiet zbyt wyzywająco. Ale, tak jak już kiedyś pisałam, dla mnie czerwona szminka jest równie dobra na dzień, jak i na wieczór.

Nadmiar szminki nie zbiera się w kącikach ust, a sama szminka nie podkreśla niedoskonałości Naszych warg. Na ustach trzyma się znośnie (do 1,5h). Nie rozmazuje się, nie marze, nie znajduje jej potem „jakimś dziwnym trafem” na zębach. Zresztą to mi się jeszcze nigdy nie zdarzyło 🙂

P1280099

Cały komplet jest bardzo wydajny i trwały. Pragnę jednak podkreślić, że trwały jako P1280107komplet na dzień. Na wieczór, na kolację, na imprezę, raczej bym go nie użyła. Wtedy wiadomo nie ma czasu, na częste poprawianie się, a i Nasze usta często cmokają kogoś na przywitanie, czy też stykają się ze szkłem. Jednak na dzień, do pracy, na uczelnię, spacer jak najbardziej na tak.

Jeśli chodzi o formułę, sama w sobie nie wysusza ust, aczkolwiek po całym dniu noszenia szminki (zawsze i wszędzie) podkreślam, że na noc warto nałożyć na usta grubą warstwę balsamu (polecam z drobinkami złota!).

P1280108

Swoją drogą, zapraszam Was za kilka, kilkanaście dni na kolejną sesję zdjęciową. Tym razem w wannie, z pianą i właśnie czerwoną szminką na ustach.

Trzymajcie się kochani!

You may also like

13 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *