Tłumaczę dziś temu policjantowi: miałam wczoraj na sobie inne szpilki, dlatego prawo jazdy zostało w innej torebce

Hej kochani,

Całkiem niedawno któraś z Was zapytała mnie w komentarzu ile to ja mam par butów. Dlatego też zadałam sobie ten trud i je policzyłam. Mam 11 par szpilek powyżej 10cm., kilka par nie noszonych poniżej 10cm, 3 pary balerinek, 2 pary trampek i mnóstwo jakiś klapek i sandałek na płaskim. Z tego wszystkiego najważniejsza jest dla mnie liczba 11. To pewnie strasznie infantylne, ale moje szpilki, mają osobne półki na antresoli i nie ma opcji, żeby osoba, która do mnie przychodzi ich nie zauważyła. Moje serce  jednak niezmiennie jest przy szpilkach, które kupiłam sobie 14 lutego i dzień później założyłam na świetną imprezę (gram w nich w teledysku Maskot- Dziękuje za nic).

Dzisiaj po raz kolejny zabieram Was do mojego świata, świata szpilek stworzonych dla prawdziwej kobiety:

Logo
Czy każda z Was szukała już idealnej pary dla siebie na stronie pegazimielski.pl ?

Zapraszam Was jeszcze na bardzo ciekawego bloga firmy Chantal Marie: http://chantalmariebuty.blogspot.com/

 

Jesteśmy na rynku obuwniczym od 1991 roku. W celu podniesienia jakości naszych usług kupiliśmy oprogramowanie do projektowania obuwia w 3D, które było zrobione pod potrzeby francuskiego projektanta i producenta toreb i butów Louis Vuittona.

W roli głównej:

Elegancka szpilka na platformie

DSC05798

Byłam przeszczęśliwa, kiedy to ostatnie tygodnie wyznaczał deszcz i pochmurna pogoda. Dlaczego? Dlatego, że mogłam chodzić w nich do woli, każdego dnia, do każdego stroju i wręcz do znudzenia. (Ale, czy takimi szpilkami można się znudzić?) Kolory na zdjęciach są wręcz idealnym odwzorowaniem soczystości barw, które idealnie wpisują się w wiosenny, a zaraz potem w letni nastrój. Zestawienie kolorystyczne jest jak najbardziej w moim guście, bardzo kobiece, wyróżniające się w tłumie, podkreślające charakter, osobowość i poczucie własnej wartości. To zdecydowanie model szpilek dla pewnej siebie kobiety, która pragnie zachwycać.

DSC05782

Wykonane są oczywiście z najlepszej jakości naturalnych materiałów. Skóra nie przeciera się, delikatnie zagina, jest mięciutka i nie ociera i co równie ważne buty nie farbują. Nosiłam je na gołą stopę i nie odczuwałam najmniejszego nawet dyskomfortu. Oryginalny pukiel na przodzie buta nadaje eleganckiego i niepowtarzalnego stylu zarówno butom jak i całemu strojowi. Sam w sobie jest kwintesencją tego modelu. Wysokość podsówki to 2cm, a obcasa 10,50cm. I dla kobiet, które przeraża taka wysokość, od razu zaznaczam: są naprawdę wygodne i nie ma nawet najmniejszej możliwości, aby się w nich potknąć.

DSC05785

Po słowie wstępnym, przyjrzyjmy się bliżej wykonaniu, któremu już trochę sztampowo nie mam nic do zarzucenia. Ale, przyznajcie same, że buty wykonane z naturalnych skór, z pasją są po prostu nie do zdarcia w przeciwieństwie do tych, które idą taśmociągiem w Chinach. Szpileczki są bardzo lekkie, co przy ilości czasu, które w nich spędzam jest bardzo ważne. (Często ponad 8h!) Wróćmy jeszcze do wkładki, ponieważ napisałam, że nosiłam je na gołą stopę. No tak, nosiłam. I z ręką na sercu przyznaję, że mnie nie poraniły. Wkładka jest bardzo mięciutka z żelowym wypełnieniem. I tak jak już zaznaczyłam kilka razy, skóra jest tak miękka, że nie ma możliwości otarcia.

Szpilki są bardzo stabilne, podsówka jest cięższa, dlatego stópka ładnie otrzymuję pion i zgranie można stawiać kroki. Czasami zachwiał mi się obcas, ale Drogie Panie same wiecie jakie są polskie chodniki (i tu bez większego komentarza).

 DSC05788

Zapięcie jest bardzo porządne. Sprzączka nie wygląda „jakby się miała zaraz rozpaść”, jak to bywa już we wspomnianych przeze mnie sieciówkowych butach. Można dowolnie regulować i dostosowywać do grubości swojej kostki.

DSC05790

Jeśli chodzi o podeszwę, buty się nie ślizgają. I może zwrócę uwagę na bardzo dziwną rzecz, ale obcasy nie piszczą. Całkiem niedawno skusiłam się na tańsze szpilki i po kilku dniach zaczęły piszczeć na idealnie gładkich powierzchniach jak kafle w przychodni, sklepach etc. Nie mam pojęcia dlaczego, aczkolwiek to utwierdziło mnie w przekonaniu, że warto kupować droższe i porządne obuwie.

Jeśli chodzi o detale: bardzo podoba mi się lekko lakierowany obcas i wyściółka.  Podoba mi się, że do szycia były użyte czarne nicie, które świetnie kontrastują. Cały projekt wygląda jakby był bardzo przemyślany.

Fleki są wytrwałe, bez większych uszczerbków wytrwały wrocławski rynek…

Piękna kostka, prawda? 🙂

Jednak wychodzę z założenia, że raz w roku wszystkie szpilki trzeba oddać do renowacji i tu i tam je naprawić. 🙂

DSC05793

Kolejny genialny patent na pomniejszenie wizualnie stopy, czyli zadarte do góry platformy. Po raz kolejny w moim teście okazało się, że noszę rozmiar 38, a nie 40. Przy moich kompleksach to balsam na moje serce i psychikę 🙂

Idealnie pasują do cygaretek, spodni 7/8 i rozkloszowanych sukienek. Gdyby były kobietą powiedziałabym, że mają to ‚coś’.

DSC05800

Bezapelacyjnie jestem na TAK, świetnie spisują się zawsze. Ale, ostrzegam są to buty tylko DLA ODWAŻNYCH I PEWNYCH SIEBIE KOBIET. 🙂

Warto uwierzyć w siebie i swoją kobiecość. Jestem przekonana, że modele, które znajdziecie na stronie pegazimielski.pl pomogą Wam w tym. Ja swoją skromną osobą i swoim jeszcze bardziej skromnym nazwiskiem podpisuję się pod każdą jedną parą i polecam.

Cena: 187,00zł

Tymczasem zobaczcie jakie inne cudeńka znalazłam na stronie:





Trzymajcie się cieplutko!

You may also like

10 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *