Na­wet codzien­na go­nit­wa ko­biety przez życie ma in­ny sens jeśli prze­mie­rza ją w szpilkach

watch4free-1346535555

Cześć kochani,

A dzisiaj znowu będzie o szpilkach. Tym razem nie sandałki, a botki. Śliczne, niesamowite, najwygodniejsze, czyli 12,5cm cuda, które otrzymałam od:

Logo

Markę znacie już doskonale z moich poprzednich wpisów, dlatego dzisiaj skupię się już tylko i wyłącznie na opisie butów (i pokuszę się na sam koniec o wybranie moich ulubionych typów ze strony producenta: pegazimielski.pl)

W roli głównej:

Szaro-czarne botki

DSC05376

Dostałam je  zanim na niebie pojawiło się tak piękne słońce, dlatego też z pełną rzetelnością mogę opisać jak sprawują się na stopach no i oczywiście podczas chodzenia. Kolor na zdjęciu wygląda na biały, jednak w rzeczywistości jest to bardzo jasny szary. Samo zestawienie barw bardzo przypadło mi do gustu i uważam, że prezentuję się elegancko. Tym samym botki pasują na większość okazji.

DSC05378

W przypadku butów zaraz obok pięknej prezencji liczy się wykonanie. Temu (jak zwykle w przypadku butów od pegazimielski.pl) nie mam nic do zarzucenia. Całość jest wykonana z najwyżej jakości skór naturalnych, które bardzo delikatnie zaginają się podczas noszenia. Skóra jest mięciutka, a sam but bardzo lekki. I zwrócę uwagę nawet na taki szczegół jak skuwki przy sznurówkach, nie rozkleiły się, nie rozpadły, co u mnie wręcz jest regułom po kilku zasznurowaniach. Wkładka jest bardzo mięciutka (mam wrażenie, że została pod spód założona jeszcze dodatkowo wkładka żelowa), co w przypadku 12,5cm szpilki jest bardzo ważne. Mimo wszystko najważniejszy jest komfort przemieszczania się, a także stabilność, która nie pozwoli na zachwianie się stopy i upadek. Tutaj stabilność jest idealnie wymierzona, platforma ma 3cm, a sam but idealnie współgra ze stopą. Przyznam szczerze, że kilkakrotnie zdarzyło mi się, że „noga mi uciekła”, ale myślę, że to wina pierwszego dnia, kiedy to miałam je na stopach, a także wrocławskich chodników.

DSC05385

12,5cm. szpilka to jeszcze nie jest jakaś horrendalna wysokość (patrząc na wszystkie moje obcasy), jednak śmiało mogę stwierdzić, że w przypadku takich butów potknąć się można tylko raz, a potem już kostka zwichnięta 🙂 Ale, czy Wam je odradzam? W żadnym razie! Tak jak już napisałam są idealnie wyważone i myślę, że ciężko byłoby w nich dopuścić się upadku. Zresztą prawdę mówiąc w żadnych moich szpilkach jeszcze nigdy z pełnym impetem się nie wywaliłam.

DSC05392

Sam projekt botków jest bardzo na czasie i myślę, że nigdy nie wyjdzie z mody. Klasyczne zestawienie kolorów (a właśnie!) Już wiem na co miałam zwrócić uwagę. Na samym przodzie platformy znajduje się szara skóra, prawda? Świetnie, optycznie zmniejsza wielkość stopy! Wiem, że w przypadku butów od Pani Marii był to zabieg zamierzony i wiem również, że w pełni trafiony! Przetestowałam na mojej koleżance, którą spytałam o to, jaki jej zdaniem mam rozmiar stopy, powiedziała, że 38 🙂 A tak naprawdę to mam 40stkę 🙂

DSC05391

Oczywiście tego typu obuwia nie można zestawiać z bosą stopą. Polecam króciutkie stopki (które mam na zdjęciu i nawet ich nie widać) albo rajstopki.  Po raz kolejny muszę powiedzieć 100% TAK! Żadnych wad, same superlatywy, obym już zawsze trafiała na tak dobre buty. 🙂

Tymczasem moje typy ze strony: pegazimielski.pl

 

Trzymajcie się!

You may also like

4 komentarze

  • ja oczywiście na Ewę też kasy nie wydałam, oglądam ja na youtube… nie ma szału, ale motywuje mnie. dlaczego? bo stwierdziłam, że jakiś babsztyl nie będzie lepiej ćwiczył ode mnie! 😀
    co do Twojego wpisu, niezłe buciorki! niestety nie pasują kompletnie do mnie i mojego (nie)kobiecego stylu 😉 fajnie się prezentują, super, że są dobrej jakości.

  • szpilki to atrybut kobiecości, uwielbiam na nie patrzeć, chodzić już niekoniecznie, ale czasem robię wyjatki, bo czego się nie robi dla tego efektu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *