Zachwycam się chwilami jak dobrymi produkcjami. Film na siatkówce zdobywa nagrodę Grammy.

 

Cześć kochani,

w tytule Paktofonika i jak najbardziej adekwatny do mojego życia numer „Chwile Ulotne”. Ku mojemu zdziwieniu wszystko się układa, wszystko jest dobrze, a uśmiech nie schodzi z twarzy. Jakiś dziwny ten marzec, optymistyczny taki.. 🙂 btw. ja wcale nie narzekam na spokój ducha, żeby nie było :-))

Dzisiaj bez większych sukcesów na Interii i zdjęć mej jakże skromnej osóbki- skupimy się tylko na recenzowaniu i firmie Floslek.

Dlatego lecimy,

 

Floslek Laboratorium

Bardzo między pokoleniowo dzisiaj, bo jeden kosmetyk recenzję ja, drugi mama, a ostatni babcia 🙂

Zacznę egoistycznie od siebie i mojego:

Masła do pielęgnacji ciała `Mango & marakuja`?

 

 

Zapach, zapach, zapach! Zapachoholiczka trafiła do siódmego nieba! Ma obłędny, niesamowity, najlepszy wręcz zapach egzotycznych owoców. Dodatkowo zapach utrzymuje się na skórze przez całą noc i rano mogę wstać w doskonałym humorze i doskonałej otoczce zapachowej. Ma przyjemną konsystencję, która łatwo rozprowadza się po skórze. Jest dość wydajne i bardzo szybko się wchłania. Niewątpliwą zaletą jest to, że skóra jest po nim świetnie nawilżona i aksamitna. Dodatkowy plus: produkt polski.

 

 

Zawiera naturalne oleje roślinne: słonecznikowy, babassu, masło Shea i oliwę z oliwek o działaniu zmiękczającym, wygładzającym skórę oraz stymulujący regenerację ekstrakt z owoców mango?.

Masło shea – olej roślinny wytwarzany z nasion afrykańskiego drzewa z gatunku masłosz Parka.W postaci świeżej, nieprzetworzonej ma konsystencję pasty, barwę białawą, jest niemal bezwonny i ma bardzo słabo wyczuwalny smak?.

 

 

Składniki: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Dimethicone, Cyclomethicone, Glycerin, Glyceryl Stearate , PEG-100 Stearate, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Octyldodecanol, Hydrogenated Polyisobutene, Lanolin Alcohol, Olea Europaea Fruit Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Orbignya Oleifera Seed Oil, Parfum, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Propylene Glycol, Mangifera Indica Fruit Extract, Methylparaben, Propylparaben, CI 14720.?

 

 

Reasumując to kolejny kosmetyk dla duszy i ciała. Zmysły wręcz wpadają w obłęd, a ciało jest idealnie wypielęgnowane.

Moim zdaniem: Doskonałe do masażu ciała.?

Cena: 20zł/240ml. Bardzo na TAK!

Ocena: 10/10 Idealne 🙂

No i ja już żegnam się z Wami i laptopem, notkę oddaje kolejno w ręce mamy i babci 🙂

 

Cześć wszystkim 🙂 Mi w przydziale do testowania przypadł:

 

Eye Care, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu

 

 

I pewnie powiecie, że jestem nie na czasie i, że to wstyd. Ale, nigdy wcześniej o dwufazowym płynie nie słyszałam. To był mój pierwszy kontakt z takim wynalazkiem i z ręką na sercu muszę powiedzieć, że się nie zawiodłam. Co mnie w nim tak urzekło? Przede wszystkim niesamowita delikatność i brak podrażnień, ale więcej już za chwilę 🙂

 

 

Podoba mi się patent Flosleku na zamknięcie, nie ma tu wielkiej dziury przez którą leje się pół butelki. ?Dobry dozownik to zwiększona wydajność i zmniejszone wydatki- lubię to!

Z płynami to ja miałam taki problem, że każdy inny zostawiał u mnie taką denerwującą tłustą warstwę i brudził szkła okularów, co mnie strasznie irytuje … Tylko ten pozostawia moją skórę wokół oczu matową (ale nie wysuszoną). Poza tym dobrze radzi sobie z wodoodpornymi tuszami wystarczy na kilka sekund przycisnąć wacik do oka i wszystko ładnie schodzi. Nigdy mnie nie podrażnił, żadnego szczypania, pieczenia- ale może dlatego, że wszelkie płyny do demakijażu oczu stosuję bardzo uważnie. ?

 

 

Jedynym minusem jest to, że nie radzi sobie z ciężkim makijażem, mocno wytuszowanymi rzęsami, czarnymi kreskami, ale, że ja się tak nie maluję każdego dnia- to spokojnie dla wieczorowych makijaży mogę mieć osobny eye makup remover.

Ocena: 9/10 🙂

I laptop leci w kolejne ręce 🙂

 

 

Witajcie,

dzisiaj oficjalnie dołączam do ekipy bloga 🙂 Jak widać zamiłowanie do kosmetyków płynie u nas we krwi. Swoją drogą nazywam się Teresa i ze względu na swój wiek, posiadam mnóstwo wolnego czasu, więc bardzo chętnie testuję 🙂 Nie znoszę kurzu, nieporządku, rozgardiaszu- jak zwał tak zwał. Lubię gotować, piec i dbać o ogród. Tyle o mnie, czas przejść do:


 Seria Do Pielęgnacji Oczu: Żel ze świetlikiem i rumiankiem do powiek i pod oczy?


 

Od producenta: Preparat do pielęgnacji okolic oczu. Zawiera aktywny wyciąg ze świetlika lekarskiego o działaniu kojącym. Usuwa zmęczenie, ból oczu, łzawienie. Przynosi ukojenie i ulgę oczom: podpuchniętym, podrażnionym kurzem, słońcem, niewłaściwym makijażem. Nawilża i wygładza skórę, przywraca jej jędrność i elastyczność. ?

 

 

Nie ukrywam, że moje oczy są wiecznie zmęczone, podpuchnięte i czasami łzawią. Ten żel to dla nich chłodząco- nawilżający kompres.  Jak najbardziej usuwa uczucie zmęczenia i przyjemnie chłodzi skórę. Oczy czują się jak po solidnej dawce snu. Plusem jest to, że żel dobrze nawilża- nawet kremy, które stosowałam dotychczas nie robiły tego tak poprawnie.
Dla zmęczonych oczu i przesuszonej skóry zdziała cuda. Bardzo podoba mi się że spełnia on wszystkie obietnice wypisane na opakowaniu, niska cena jest dodatkowym atutem.

 

 

Opakowanie ładne, skromne, proste, typowo apteczne. Żel ma przyjemny- jasnożółty kolor, fajną konsystencje i samo to zachęca do korzystania.?

Dobry skład: Aqua, Pentylene Glycol, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Bisabolol, Euphrasia Officinalis Extract, Glucose, Salvia Officinalis Leaf Extract, Althaea Officinalis Root Extract, Panthenol, Triethanolamine, Carbomer, Decylene Glycol.?

Kosmetyk jak najbardziej na plus, polecam! 🙂

 

Fotka

 

Fotka

 

I tak właśnie dzisiaj wszystkie, żeśmy wystąpiły w jednej notce 🙂

Trzymajcie się kochani i zapraszam Was na mój kanał na YT (dziękuje za 60 subów!) i Facebooka

Cześć < 3

You may also like

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *