Porozmawiajmy o mojej największej obsesji

 

Cześć kochani,

tak jak w tytule porozmawiajmy o mojej największej obsesji, czyli o moim kocie, Szanownym Panie Brytyjczyku o imieniu Bąbel. Stworzonko to jest najbliższe memu sercu i kocham je całą swoją drobną osóbką. Jest wredne, włochate, nic nie robi całymi dniami, drapie i płacze bez powodu, czyli w pełni oddaje mój charakter. Mimo rozlicznych wad, nie zamieniłabym go na nic innego. Ma już 9 miesięcy i od wakacji jest w moim domku. Przybył do mnie, aż ze Słupska (a ja jestem z Wrocławia), więc kawał drogi było. No, ale udało się! I jest.

I tak właśnie mojego Brytyjczyka postanowiła rozpieścić firma EMPETS wysyłając mu cudowne legowisko.

 

 

Bałam się, oj bałam się, że Bąbel nie będzie chciał w nim spać, że jest już za duży na zmianę ulubionego miejsca. Nic bardziej jednak mylnego, Kocio pokochał swoje nowe kolorowe legowisko i czasami ma takie fazy, że nie wychodzi z niego przez cały dzień. Jeśli miałabym ocenić jak legowisko podoba się mojemu kotu, to myślę, że bardzo (no bo skoro ciągle w nim przebywa.) Ja jednak chciałam Wam opowiedzieć o tym, jak legowisko podoba się mnie 🙂

 

 

Jest to legowisko owalne z poduchą, wykonane ze świetnego materiału. No właśnie, świetnego dlaczego? Ano dlatego, że bardzo łatwego do wyczyszczenia, kocia sierść wręcz sama przykleja się do zwilżonej ściereczki, zostawiając legowisko idealnie czystym. Materiał i wypełnienie nie pochłaniają zapachów, przez co legowisko po prostu pachnie czystością, czy też zapachem ściereczki z detergentem.

 

 

Szycie. Nie jestem ekspertem, jedynie zwykłym szarym użytkownikiem i nie mogę mu nic zarzucić. Nigdzie się nie pruje, nie jest krzywo przeszyte i wszędzie ścieg jest równy, prosty i bardzo estetyczny.

 

 

Wyjmowana poducha to ogromne ułatwienie. I w czyszczeniu i w wietrzeniu i w użytkowaniu. Taką poduchę mogę przełożyć do kociego transporterka jak chcę go zabrać do weterynarza, czy też położyć na fotelu jeśli nie chcę, aby kociak zostawił mi tam swoją sierść. No i zdecydowanie lepiej wkłada się to legowisko do pralki 🙂

 

 

Wracając do wypełnienia, myślę, że jest ono najwyższej jakości, bo nigdzie jeszcze nie zauważyłam efektu „spłaszczenia się” czy też „wyleżenia”. Design mi jak najbardziej odpowiada, myślę, że żywe kolory nie przeszkadzają też Bąbelkowi.

Oferta firmy Empets jest niezwykle szeroka i myślę, że fani prostych rozwiązań, stonowanych kolorów czy też szalonych różów i zieleni znajdą tam coś dla siebie.

My z Bąblem legowisko polecamy i przyrzekamy, że nie udało nam się znaleźć ani jednej wady. 🙂

—–

Schodząc już z kociego tematu, zostawiam Was z moim drugim filmikiem, jakość znowu nie powala… i znowu powiem to samo „Drugie koty za płoty”. Obiecuję sobie uroczyście, że skupię się już na technicznej formie całego tego projektu, wyproszę u mojego mężczyzny Intro i kilka technicznych wskazówek 🙂

 

OBEJRZYJ DRUGI FILMIK WERONIKI ,

tym razem domowe sposoby na idealnie gładkie usta 🙂

 

Trzymajcie się kochani! 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *