Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem

Hej,

tak, wiem. Nie pisałam od bardzo dawna, powód jest bardzo prosty: Zrobiłam kilka recenzji, miałam fotki i nagle gdzieś wywiało moją  kartę pamięci. Każdego dnia liczyłam, że się odnajdzie, ale nie odnalazła się. Dlatego, zrobiłam nowe zdjęcia i dopiero dzisiaj piszę notkę.

Działo się przez ten tydzień, oj działo. Rap Birthday Party, niesamowicie było! Wrzucę kilka zdjęć pod koniec notki. Nawiązałam kilka współprac, wysprzątałam domek na Święta i cieszę się z obecności Leona. Brak powodów żeby narzekać. 🙂 Jak się okazuje rap uzależnia, a alkohol najlepiej smakuje w towarzystwie. Czerwone paznokcie i satyna działają pobudzająco, a od soczewek boli głowa.

Wracając do współprac:

Nr 1:

To moja druga współpraca ze sklepem Plazanet. Odżywka była niesamowita, także tego samego oczekuje od tuszu i bazy do rzęs. Do piątku napiszę recenzje. A jeśli chodzi o sklep Plazanet, zawsze oczarowuje mnie pięknym opakowaniem produktów, szybką wysyłką  i naprawdę dobrym kontaktem.

Nr 2:

Cudowne legowisko dla mojego Bąbelka od sklepu Empets. Brytyjczyki to z reguły bardzo leniwe kociaki, dlatego mój Kocio jest prze szczęśliwy. Jestem z niego bardzo zadowolona, porządną recenzję napiszę już wkrótce 🙂

No i współpraca nr 3:

Produkty Tso Moriri zapewne zna każda z Was. Są niesamowite, pięknie pachną, a po jednym użyciu widać już efekty. Przywodzą mi na myśl kosmetyki z wyższej półki. Jestem oczarowana balsamem do ust z 24karatowym złotem i masłem do ciała, do tego  perfumy w kremie- rewelacja!

Jeśli chodzi o współprace, to tyle. Dzisiaj nie będzie żadnej recenzji, pokaże Wam jeszcze kilka fotek z:

RAP BIRTHDAY PARTY

Jeszcze przed szampanem, wygłupy z Leo < 3 Z tego co pamiętam, to chyba do Lou Bega – Mambo No 5 </span:)

Zjawili się najlepsi przyjaciele. Ania, Czarek i Jack :))

Z bratem 🙂 (sam początek imprezy)

Nie znam drugiego takiego faceta, który porwie mnie do tańca na środku kuchni < 3

Urodzinowe buzi :))

Jeszcze raz:Sto lat, sto lat, sto lat, sto lat. To jest teraz mój track małolat. Mój świat, moja kolej, moja pora. Essah sound, SOB kolaborant?.

Najszczęśliwsza bo mam jego < 3

I tak właśnie, wygłupialiśmy się do rana, później część z nas zmieniła religię na Islam, przytulała miskę bądź tak jak ja nabijała sobie siniaki na kafelkach.

Uwielbiam uśmiech Marcina 🙂

Anie i Czarka również porwał rap rytm 🙂

Nareszcie toast!

Mój facet przemawia < 3

Chyba dali im wódkę 🙂

Znalazłam pandę 🙂

Came on!

Nie potrzeba mi niczego więcej jak On jest obok.

Co jak co, ale dobrze było 🙂

Kolejna domówka szykuje się 21, tym razem urodziny brata 🙂

Ja pozdrawiam Was bardzo gorąco i zapraszam na mojego fanpage’a na facebooku:

KLIK

Oraz na stronę Interlek_pl – jest już nas setka! 🙂

Trzymajcie się! 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *