Mierzę się z kolejną bezsenną nocą, łamię paznokcie, mam nowe życie, chcę do Twoich ramion

Cześć kochani! 🙂

Wydaje mi się, że w tytule zawarłam wszystko. W nocy spałam tylko kilka godzin, może trzy albo cztery, ale to normalne od półtora miesiąca- przywykłam. Paznokcia skleiłam kropelką i zamalowałam czerwonym lakierem, jakoś to wygląda. I ubrałam dzisiaj okulary przeciwsłoneczne i baletki, oszukiwałam samą siebie, że jest lato, że warto żyć i ,że wszystko zawsze już będzie dobrze. I zamiast robić zdjęcia produktów do recenzji wolałam, wygłupiać się przed lustrem 🙂 A no i bezsenna noc okazała się bardzo twórcza, napisałabym chyba najbardziej przejmujący tekst w swojej karierze :))

 


 

A jeśli chodzi o recenzję, to dzisiaj przed Wami trzy. Wszystkie będą bardzo dobre, bo produkty mi się podobały i ubolewam nad tym, że się kończą.

Dlatego:


Peeling myjący z gruszką, wygładzający od firmy JOANNA, Naturia Body

 

 

Zapachoholiczka w swoim żywiole!

Peelingi testowałam różne, ale żaden nie zostawiał zapachu na skórze na tak długi czas. Pachniało mi…, oj pachniało 🙂 Zapach gruszki może kojarzyć się z jesienią, ale ten peeling na szczęście nią nie pachniał. Przypominał mi raczej letni sad, delikatne, fruwające motyle i cudownie mieniące się promienie słońca. Był ukojeniem po całym dniu.

Dobrze ściera, wygładza, oczyszcza. Chodź opakowanie jest małe, to jest naprawdę wydajny.

 

 

A no i plus, za przezroczystą butelkę, lubię widzieć ile kosmetyku mi jeszcze zostało 🙂

Nie spływa, nie rozpuszcza się, to dla mnie ważne przy użytkowaniu peelingu.

Nie wysusza skóry (!) Cena jest kolejnym plusem tylko 4zł za 100ml! Szkoda, że nie jest dostępny w większym opakowaniu.

 

Żele peelingujące Naturia body – podobnie jak inne kosmetyki z linii Naturia -zawierają naturalne ekstrakty owocowe, które pielęgnują skórę oraz dostarczają wielu cennych witamin i mikroelementów.

 

A drugie cudo to Tangle Teezer, kojarzycie?

Nie otrzymałam go w ramach współpracy, ale napisać Wam o nim muszę!

 

Logo

Moja szczota została opisana w wielu znanych magazynach między innymi: Glamour, Cosmopolitan, Marie Claire, Grazia, Harpers Bazaar, Hello!, Hairdressers Journal, Professional Hairdresser.? DLATEGO MUSIAŁAM JĄ ZAKUPIĆ! 🙂


To mój Mały Genialny Plasticzek.

 

 

Kocham swoje włosy. Są trudne, wybredne i robią mi zawsze na przekór. Nie mogę ich czesać suchych, tylko mokre. Dlatego włosy myję każdego dnia i co wieczór przynajmniej 10minut je szczotkuje. Wcześniej używałam grzebienia z szeroko rozstawionymi ząbkami (poleciła mi go fryzjerka) i dawał „jakoś” radę, aczkolwiek przy Tangle Teezer nie ma najmniejszych szans. Może dlatego, że wyrywał zbyt dużo włosów…

Nie od samego początku byłam do niej tak pozytywnie nastawiona, na początku wręcz sceptycznie. Ale, zaryzykowałam i było warto!

 

 

No to już starą metodą, czas wyliczyć jej plusy:

+ świetnie rozczesuje, wręcz sunie po włosach

+ wyrywa zdecydowanie mniej włosów

+ bardzo dobrze się ją czyści

+ fantastycznie masuje głowę

+ włosy po rozczesaniu są lśniące i miłe w dotyku

+ rozczesywanie nareszcie jest bezbolesne!

Minusem może być cena, ja ją przeskoczyłam i teraz nie żałuję. Warto! Widać poprawę stanu włosów.

 

Ostatnia recenzja dziś i kolejny fajny kosmetyk:


Marchewkowy balsam do ciała od sklepu Mydlania.pl

 

 

Może zbyt standardowo, ale zacząć muszę od zapachu. Jest równie intensywny co kolor. Jest genialny! Pobudzający, cytrusowy, świeży. Jak najbardziej na TAK! Przyjrzyjmy się jego właściwościom 🙂

 

 

Zawiera masło shea, o właściwościach tego masła pisałam  kilka postów niżej. Zawiera B-Karoten (!) 

W dotyku balsam jest aksamitny i mięciutki, w kontakcie ze skórą staje się olejkiem, który nawilża, natłuszcza i odżywia skórę oraz nadaje jej słonecznego koloru?. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Skóra ładnie się rozświetla, wygląda na zdrową, a mocny zapach daje mocnego „kopa” na początek dnia 🙂

 

 

Zapach na skórze utrzymuje się długo. A przecież to jest dla nas kobitek szalenie ważne- lubimy ładnie pachnąć 🙂  Używam go każdego wieczoru tylko na miejsca najbardziej narażone na przesuszenie. Jest bardzo wydajny,zostało mi jeszcze prawie pół kostki i już teraz wiem, że na pewno kupię go więcej! :)?

Co najważniejsze – bardzo dobrze nawilża i szybko się wchłania?! Skóra staje się gładka i miękka. 

Za 100g w sklepie Mydlandia.pl zapłacimy 13.04zł – warto!

 

To już wszystko co przygotowałam na dziś.


Trzymajcie się kochani! 

i zachęcam do klikania ,lubię to’ KLIK

 

 

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *