Dreams come true…

Jestem szczęśliwa, spadł śnieg, nie ma jesieni. Nie lubię jesieni. Lubię śnieg i jak jest zimno. Lubię widok za oknem i śnieg na oknach dachowych.  No i jutro jest niedziela, wyjątkowa niedziela. Czekałam na nią od 4lat… no i nareszcie! Wojtek < 3

Wracając do śniegu na oknach, to nie mogłam darować sobie zrobienia serduszka:

 


 I żeby lepiej wczuć się w klimat zimy na obiad był barszcz czerwony z uszkami 🙂

 

Idą święta? :))


 

 


Makaron chiński z wieprzowiną od ROYAL BRAND

 

 

Skład: chili, czosnek, cebula, pieczarki, grzyby mun, lubczyk, orzeszki ziemne

 

1.Ugotowałam makaron

 

 

2. Mieszankę ROYAL BRAND, wyspałam do naczynia i zalałam wodą. Moczyłam, aż do miękkości.

 

 

3. Ugotowany makaron smażyłam wraz z mięskiem, a następnie dodałam mieszankę przypraw i podlałam wszystko sosem sojowym. I już :))

 

 

A jak smakowało?

Lepszy od smaku był zapach czosnku, który unosił się  w całym domu 🙂 Obiadek szybki, tani, smaczny i sycący. Smakował podobnie jak makaron z chińskiej restauracji. Wszystko na plus 🙂


Dziewczyny wiecie, gdzie można dorwać te przyprawy? Chętnie zakupiłabym jeszcze kilka takich :))

 

A po obiadku…. czas na odpoczynek 🙂

 

Przedstawiam Wam moją nową kosmetyczną ulubienicę:

 

Lecznicza podusia na zmęczone oczy z lawendą i siemieniem lnianym

 

 

Cudo pochodzi od Twórczej Akademii Kobiet  Zapraszam na stronę na facebook’u: KLIK

 

,,Piękno nie ma wieku, a mądrość granic” – motto Twórczej Akademii Kobiet

 

 

,,Lawenda stosowana jest w rytuałach magii miłosnej, jej zapach powoduje przyciągnięcie miłości. wprowadza harmonię, pobudza uczciwość oraz czystość intencji i zamiarów. Łagodzi napięcia nerwowe, wprowadza spokój ducha. Działa przeciwzapalnie,nasennie,uspokajająco.

 

Podusie nakłada się na oczy na 15 minut i spokojnie zapomina o całym świecie. Jej zapach przenosi nas w krainę lata, beztroski, pól lawendowych i długich wakacyjnych spacerów.

Pomaga na pieczenie, zaczerwienienie, zmęczenie i dyskomfort po długiej pracy przy ekranie. Naprawdę czuć efekty 🙂

Przyniosła ulgę oczom, nadała im uczucie świeżości, czystości i takiego „wyspanego” oka. Spokojnie i bez problemów mogłam dalej męczyć wzrok  przy monitorze:)

 

 

Sam jej wygląd jest powalający, ręcznie robiona z wielką starannością o szczegóły. Wprowadza w bardzo dobry nastrój i klimat  z dawnych lat 🙂 Jej wkład jest ważny do sierpnia 2013r. Potem udam się po nowy do Twórczej Akademii Kobiet 🙂

 

A jeśli chodzi o mnie, to mam dzisiaj wieczór tylko dla siebie. Maseczki z glinką i algami, manicure, pyszna kolacyjka i powalający Extremely Loud and Incredibly Close

 

Trzymajcie się!

 

 

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *