Ulubiona her­ba­ta, ciepły koc, dob­ry rap i głowa pełna myśli.

Cześć kochani,

mglisto, ponuro, szaro. Ale, i w takie dni trzeba sobie radzić, polecam dobrą herbatę, gruby sweterek, pyszną czekoladę i ukochaną muzykę. 

Litrami pijam ciepłe her­batki, w po­wiet­rzu uno­szą się ich magiczne za­pachy, a ja wtedy spokojnie mogę oddać się myśleniu o przeszłości, te­raźniej­szości i przyszłości. To te bezsenne noce wpra­wiają mnie w me­lan­cho­lij­ny nas­trój, przy­pomi­nają o prob­le­mach i rzeczach, których się wstydzę. Jed­nak są pot­rzeb­ne, aby zaraz potem mój umysł i ciało mogły pra­cować na najwyższych obrotach, bo czym byłby świat bez zmar­twień? Ta­ki ideal­ny? Pewnie nie miałby sen­su, bo nie do­ceniali­byśmy rzeczy pięknych. Nie mieli­byśmy marzeń. Ta­ka uto­pia.
Ale nie myśl, że nie jes­tem szczęśli­wa. Jes­tem, tyl­ko cza­sem przychodzą ta­kie chwi­le, gdy nie mam siły.

PS Nareszcie mam pomysł na własną firmę! 🙂 Już nie mogę się doczekać nowego roku, bo wtedy będę mogła zrealizować swój plan 🙂

 

Tymczasem kochani, zapraszam Was na przegląd herbatek, które towarzyszą mi jesienią.

 

Pamiętacie tą przesyłkę?

 

 

ekosfera24.pl

Herbata Poznajmy się to 20 torebek różnych rodzajów herbat w saszetkach.

 


 




 

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli chodzi o herbatki, to lubię je pić w sentymentalnych kubkach, wtedy ta magia jest jakby większa. Zacznijmy od lewej strony:

1. Herbatka Harmonia Św. Hildegardy, wypita w kubeczku przywiezionym z wycieczki do Czech. Niesamowicie aromatyczna, odprężająca, ziołowa  z ciekawą nutką pikanterii. Zdecydowanie na tak.

 

2. Herbatka Na Sprawy Serduszkowe, brzmi niesamowicie i smakuje równie ciekawie. Jest również mieszanką wielu ziół, przez co smakuje naprawdę wyjątkowo. Pijąc ją przypomniał mi się stary, dobry kawałek: ,,Listen to your heart”-Roxette 🙂  Po wypiciu całego kubka, wysłuchaniu Roxette, sprawy serduszkowe miały się zdecydowanie lepiej 🙂

 

 3. Herbatka Rooibos Vanilla i już krzyczę: dlaczego była tylko jedna?! Zdecydowanie moja ulubiona, ukochana i chcę więcej 🙂 Może to przez to, że kocham wanilię, a szczególnie jej zapach. Wypita w kubku ze zdjęciem moim i taty i nagle wszystko stało się okej 🙂

 

 

Krocząc dalej ścieżką herbacianą:

 

 

Herbatka Wiosenny Całusek 🙂 I nie będę zaprzeczać, że pijąc ją myślałam właśnie o wiośnie, początkach i wszystkim co dobre. Może to przez jej lekki, świeży i  po prostu wiosenny zapach 🙂 Wprowadziła chwilkę optymizmu w wieczorny czas 🙂 Polecam!

 

 

Herbatka Na Ciężkawy Żołądek, ano przydała się szybciej niż myślałam – po zjedzeniu trzech tabliczek czekolady, żołądek nie miał się najlepiej. Wypiłam magiczną ziołową miksturę, która pachniała jak lekarstwo (no, ale po takim napadzie na słodkie było to konieczne) i po 30minutach czułam się jak nowo narodzona. I w nagrodę zjadłam jeszcze batonika :))

 

 

Herbatka Imbir Energia, ostraaa! Ale, stanowi idealne, a  wręcz oszałamiające połączenie smaków. Pobudzająca? Na bank! Stoi na równi z moją ulubioną kawą z guaraną 🙂

 

 

No i do tego ten piękny jasny kolorek, pełen harmonii… A o zapachu to już nie wspomnę…:)

 

Do tematu herbatek, wrócę pewnie jeszcze nie jeden raz- po prostu nie ma lepszej opcji na jesienny wieczór 🙂

 

A jeśli chodzi o Herbatę Poznajmy się, firmy , to 20saszetek, (czyli 20 niezapomnianych wieczorów) kosztuje w ekosfera24.pl  17,5zł 🙂 Zostawiam Wam link KLIK

 

Fajnie być EKO :))

 

Zapraszam to polubienia mojego bloga na facebooku KLIK  Jest Nas już 49osób, kto chce być 50? :))

 

Trzymajcie się 🙂

 





You may also like

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *