Wczorajsze paczuszki wraz z dzisiejszą + SZYKUJE WIELE RECENZJI :))

Cześć!

Mam strasznie mało czasu na pisanie, ale mimo wszystko – staram się. Rzadziej odwiedzam i komentuje Wasze blogi, ale jak w niedzielę na spokojnie dorwę się do laptopa, to obejrzę co ostatnio pisałyście 🙂

 

Mam dzisiaj bardzo dobry dzień, udało mi się wygrać 75zł i dwie paczki cukierków  w CHKorona :))

 

A tymczasem obejrzycie jakie Skarby dostałam wczoraj i dziś 🙂

 

Cudowne książeczki od: KLIK

 

 

Jest sporo do  szkicowania i kolorowania. Szata graficzna jest nieziemska 🙂 Już w niedzielę zostaną poddane testom przez cudowną Natkę, którą z tego miejsca ściskam całą swoją siłą 🙂

 

Kolejna paka:

 

 

Różańce dostałam od Instytutu im. Ks. Piotra Skargi. Jeden z nich wisi już nad moim łóżkiem, a kolejne dwa ofiaruję moim najukochańszym babcią.


Różaniec łączy ręce: niewinne ręce dzieci, drżące ręce starych ludzi, silne ręce robotników: z różnych stron świata wznosi się niczym prawdziwa psalmodia, która w jakiś sposób może stanąć obok recytowanego przez mnichów Boskiego Oficjum.

(Jan XXIII)

 

Natomiast dzisiejsza paczka była dla mnie olbrzymią niespodzianką i podarowała mi szeroki uśmiech:

 


Niesamowite przyprawy, kawy i herbaty otrzymałam od  1000 Smaków Świata.  Oczywiście mój kochany Bąbel (kot Brytyjczyk), musi nad wszystkim czuwać 🙂


Pokaże Wam z bliska dlaczego tak bardzo zachwyciła mnie paczka od 1000 Smaków Świata:

 


Na niedzielny obiad mam już w planach przepyszną shoarmę :)) Nie mówiąc już o niesamowitym sosie tzatziki :))


 


Kurczak po diabelsku- mniam! Nigdy nie używałam kozieradki, ale myślę, że najwyższy czas bliżej poznać kuchnię żydowską 🙂


 


 

Imbir w kłączach również będzie moją nowością w kuchni, ale jestem już bardzo podekscytowana na myśl o próbowaniu 🙂



 

No i kawy, na dodatek ziarniste- rewelacja!!! Dobrze wiecie, że jestem fanką kawy no i jej zapachu :)))

 

Muszę wykombinować teraz jak najwięcej czasu na testowanie, bo roznosi mnie już podekscytowanie 🙂

 

Póki co od ponad tygodnia używam żelu Scagel i niestety nie widzę żadnych efektów… Robię na bieżąco zdjęcia, więc jak tubka się skończy to obejrzymy efekty.

 

Trzymajcie się cieplutko :))

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *