Makaron smażony na kokosowym oleju

Tak jak już kiedyś mówiłam, nie jestem żadną znawczynią kuchni, ani Gordonem Ramsay’em. Potrafię przesolić zupę i przypalić mleko.  Jednak na myśl o kokosowym oleju… po prostu musiałam go wypróbować!

Dlatego na kolację podaję:

Makaron z pesto, szpinakiem, cukinią i dwoma odmianami sera smażony na kokosowym oleju

Składniki:

– makaron,

– pesto z bazylii,

– paczka mrożonego szpinaku,

– cukinia (ja użyłam mrożonej)

– ser gouda,

– ser pleśniowy,

– czosnek,

– śmietana,

– przyprawa włoska, bazylia, sól, pieprz, wegeta, czosnek granulowany, ziele angielskie, liść laurowy

Tak właśnie wygląda mój BIO olej kokosowy:

 

 

Olej kokosowy ma silne właściwości antybakteryjne, antywirusowe i antygrzybiczne. Buduje również odporność organizmu. </spanUżywany jest do leczenia bardzo wielu schorzeń i dolegliwości, takich jak: bóle zębów, trądzik, opryszczka, wypryski, egzema, zapalenia i owrzodzenia skory, syfilis, łysienie, siniaki, oparzenia, kaszel, przeziębienia, gorączka, osłabienie odporności, choroby układu trawienia, wrzody, kamienie nerkowe, bolesne i nieregularne miesiączki, niedobory witamin, astma, osteoporoza i wiele innych.</span

Dostałam go od: KLIK

I jestem z niego bardzo zadowolona, nadał niesamowity zapach i posmak mojemu makaronikowi 🙂

Ugotowałam makaron, a w między czasie rozmrażałam i dusiłam szpinak z cukinią:

 

Do gładkiej konsystencji dodałam: 3 ząbki czosnku (starte), 3 łyżki śmietany, liść laurowy, ziele angielskie, przyprawę włoską, ciut wegety.

Następnie dorzuciłam 5 startych plasterków sera Gouda i kostkę:

 

Następnie pesto:

 

Całość doprawiłam bazylią i przyprawami Visany.

 

Link  do darmowych próbek: KLIK

Całość prezentowała się tak:

 

To już koniec na dzisiaj, trzymajcie się! 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *