Gorące ananasy z lodami

Lubię gotować. Nie myślcie  jednak, że jestem specjalistką od spraw kuchennych.

Czasami po prostu jak najdzie mnie chandra albo złość to zmierzam ku kuchni. I tak było również dzisiaj, dlatego szef kuchni poleca:

 

Zapiekane ananasy z bakaliowymi lodami i ciastkami

 

Składniki:

– puszka ananasów,

zielona herbata,

– 5 łyżek mąki,

– 3 łyżki śmietany,

– jajko,

– lody,

– łyżka miodu,

– pół szklanki mleka,

– łyżeczka kakao,

– ciastka,

– tłuszcz.

 

Zaczynamy od zaparzenia zielonej herbaty. Ja wybrałam tą, którą otrzymałam od SMAKU SZTUKI:

 


I już wtedy w kuchni można było poczuć cudowny aromat owoców 🙂

Herbata się studzi, a my w misce mieszamy: mąkę, jajko, olej, miód, mleko, kakao, śmietanę. Gdy wyjdzie nam idealnie gładka masa (konsystencja ciasta naleśnikowego) dolewamy szklankę zielonej herbaty (bez fusów)! Gdyby ciasto było za rzadkie to dosypcie więcej mąki, a gdyby było zbyt gęste to dodajcie mleka.

Masę wylewamy na rozgrzaną patelnię z odrobinką tłuszczu. Całość posypujemy kawałkami ananasa- im gęściej tym lepiej.


Całość smażyłam około 15 minut  na małym ogniu, pod przykryciem, obracając kilkakrotnie.

Gdy ciasto się upiecze, jeszcze gorące, kroimy na dowolną ilość części. Układamy na talerzykach. Na górę dajemy dowolną ilość lodów o dowolnym smaku, dekorujemy ciastkami.

 


W żadnym wypadku nie posiadam zdumiewających zdolność kulinarnych, a mój artyzm skończył się na czasach podstawówki. Dlatego wybaczcie, że potrawa nie wygląda tak kusząco jak kuchnia Gordona Ramsay’a, ale starałam się jak mogłam.

 

Miłego wieczoru! 🙂

You may also like

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *