Dzisiaj kolejne 2 paczuszki :)

Cudowne to uczucie, kiedy listonosz przynosi paczuszki. Nigdy nie wiem co jest w środku i często nawet nie mogę mieć żadnych podejrzeń.



Dzisiaj dostałam takie dwie zupełnie skrajne paczki 🙂

 

Chcecie wiedzieć co było w środku?

 

W mniejszej znalazłam:

BALSAM CARMEX

 


Kiedy go już dokładnie przetestuje napiszę o nim recenzję, póki co stwierdzam, że okropnie pachnie, daje niesamowite uczucie mrowienia i nawilża.

 

A druga paczuszka to zupełna niespodzianka dla mnie!

 


Po otworzeniu jej zbierałam szczękę z podłogi!

 


6 cudownych kaw, każda po 100g, wszystkie do mielenia! Są niesamowite! Nietypowe smaki, zapachy. Jak się domyślacie już kilka sobie zmieliłam i zaparzyłam- musiałam spróbować 🙂 Spodziewałam się dużo mniejszej paczki stąd moje zaskoczenie.

 


Dziękuje MoonLightCofee!

 

Więcej o kawach i Carmex’ie już wkrótce 🙂

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *